4 tysięcy zamordowanych ludzi. Odkryto masowe mordy w Iraku. Dlaczego ONZ nie reaguje?

0
19072

Na pustyni tuż przy autostradzie łączącej miasta Mosul i Bagdad, znajduje się lej krasowy. Wojska irackie, które próbują odbić Mosul, zupełnie przypadkowo odkryły, że to wielkie zapadlisko wypełnione jest zwłokami.

Lej krasowy znajduje się 8 kilometrów na południe od Mosulu. Znaleziono w nim około 4 tysiące zamordowanych ludzi. Gdy w 2014 roku islamiści zdobyli Mosul, wzięli do niewoli wielu irackich żołnierzy. Jak się teraz okazuje, ludzie byli wywożeni w to miejsce, byli zabijani od strzału w głowę i wrzucani do zapadliska, które posiadało około 400 metrów głębokości.

Jeden ze świadków powiedział, że islamiści kazali mu patrzeć jak wrzucali tam autobusy i ciężarówki, wypełnione wyznawcami jazydyzmu, których uznawali za innowierców. W ciągu jednego dnia dokonano tam masowej egzekucji, zabijając aż 2 tysiące ludzi.

Wielkie zapadlisko stopniowo zapełniało się zwłokami. W połowie 2015 roku, terroryści wrzucili tam kontenery i betonowe płyty, po czym zasypali lej ziemią. Choć odnaleziono już wiele takich masowych grobów, uważa się, że ten jest prawdopodobnie największy w całym Iraku.

Artykuł za: zmianynaziemi.pl

 

Komentarze:

komentarzy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here