Absurdy EU! Unia Europejska zakazuje peklowanej golonki!

0
1211

Unijna dyrektywa ograniczająca możliwość peklowania mięsa nie jest nowością, ale koalicja PO-PSL zignorowała apele branży mięsnej o wywalczenie wyłączenia spod przepisów popularnej na polskich stołach peklowanej golonki. Tak produkt dotąd tradycyjny staje się zakazanym. Straty branży liczone są w setkach tysięcy złotych.

Problemów można było uniknąć, bo na niekorzystne zapisy branża mięsna zwracała uwagę rządu już w 2014 roku. Sprawa jednak utknęła w ministerialnej szufladzie. W efekcie produkcja golonki peklowanej wygasa.

Problem polega na tym, że do peklowania używana się m.in. azotanów i azotynów, tymczasem UE pozwala do sparzonej golonki dodawać tylko sól. Składniki niezbędne do peklowania w używanych ilościach nie są szkodliwe i są wykorzystywane przy produkcji wędlin. Początkowo inspekcje przymykały oko na unijne przepisy. Teraz jednak sytuacja się zmieniła.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Absurdy Unii Europejskiej: 5 najciekawszych przykładów

Długo inspekcja handlowa i weterynaryjna jakby nie dostrzegały tych przepisów, wiedząc, że nie mają sensu, są przesadne, ale kilka miesięcy temu sytuacja się zmieniła. Nagle zaczęto je rygorystycznie stosować – przyznaje przedsiębiorca Gerard Szajek, członek Ogólnopolskiego Cechu Rzeźników-Wędliniarzy.

Oczywiście golonkę można zapeklować samemu, niemniej jest to czasochłonne zadanie. Czy tradycyjna golonka zostanie ocalona? Jest taka szansa, bo Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi podjęło temat i przekazało stanowisko branży do Komisji Europejskiej, by wyjąć golonkę spod unijnej dyrektywy. Procedury są jednak czasochłonne. W tym czasie rzeźnicy dla spokoju rezygnują z produkcji tego przysmaku.  – Ja nie robię jej od połowy lutego. I nie będę do wyjaśnienia sprawy – zapowiada Szajek. Jego zakład traci na tym na obrotach ok. 25 tys. zł miesięcznie. W skali kraju są to setki tysięcy, jeśli nie miliony złotych.

Źródło: www.pch24.pl

Świetny komentarz posła Kukiz’15 na temat prawa Unii Europejskiej:

Komentarze:

komentarzy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here