Adwokat Rywina, w imię walki z PiS, wzywa sędziów do łamania prawa! Oto jakiej oni chcą praworządności i demokracji

0
4025

Trudno uwierzyć w tekst jaki popełnił Marek Małecki, tj. były obrońca Lwa Rywina z okresu afery nazwanej od jego nazwiska. Otóż na wieść o decyzji prezydenta Andrzeja Dudy, który skorzystał ze swojej konstytucyjnej prerogatywy i nie klepnął z automatu awansów dla 10 sędziów, Małecki wezwał całe środowisko sędziowskie do ogłoszenia… strajku! A wszystko to na łamach „Gazety Wyborczej”, czyli medium które rzekomo miało pilnować praworządności i demokracji… Jednym słowem – LOL!

Przypomnijmy – prezydent Andrzej Duda wykorzystał kilka tygodni temu swój konstytucyjny przywilej i odmówił zatwierdzenia awansu zawodowego dla 10 sędziów. O awans dla tych sędziów wnioskowała Krajowa Rada Sądownictwa. Dziewięciu miało trafić do sądów apelacyjnych, a jeden do rejonowego. Wśród kandydatów do awansu byli m.in.: sędzia, która oddaliła pozew zbiorowy w sprawie Amber Gold (bo był skierowany przeciwko zarządowi spółki, a nie samej spółce), sędzia który podjął decyzje o odebraniu dzieci państwu Bajkowskim czy też sędzia przedłużająca areszt tymczasowy kibicowi Legii Maciejowi Dobrowolskiemu (w areszcie spędził łącznie 3,5 roku).

Środowisko związane z KOD-em zareagowało na wspomnianą decyzję istną histerią. Pojawiły się oskarżenia o „zamach na sądownictwo” czy „zamach na niezawisłość sędziów”. Problem w tym, że jest to jedna z prerogatyw prezydenta zapisana w Konstytucji. Ponadto w 2012 roku najwyższa wyrocznia dla KOD, czyli Trybunał Konstytucyjny orzekł, iż prezydent ma pełne prawo odmówić awansu sędziowskiego, bowiem jego rola w procesie nominacyjnym nie sprowadza się tylko do roli „notariusza”.

Mając na względzie powyższe okoliczności zarzuty KOD-omitów co do decyzji Dudy wydają się być zupełnie wyssane z palca. Tym bardziej winien to wiedzieć adw. Marek Małecki, który niegdyś zasłynął z tego, iż był obrońcą Lwa Rywina. Tymczasem na łamach „Gazety Wyborczej” w odpowiedzi na decyzję prezydenta Dudy, wezwał on środowisko sędziowskie do… strajku, czyli działania, które w przypadku sędziów ma charakter jednoznacznie sprzeczny z prawem. W tekście pt. „Sędziowie, musicie!” możemy przeczytać m.in.:

„W imieniu prawa, na straży którego stoją, w imieniu państwa, które regulują, w imieniu nas wszystkich wreszcie, którzy im wierzymy, sędziowie powinni w odpowiedzi na arbitralną decyzję prezydenta po prostu zastrajkować.”

Mam przeczucie graniczące z pewnością, że tekst, którego współautorem jest Małecki, powstał tylko dlatego, iż u władzy jest teraz PiS, a nie Platforma/Nowoczesna. Gdyby rząd tworzyła obecna „totalna opozycja”, to adw. Małecki nigdy by się pod słowami o konieczności organizacji strajku nie podpisał. Szczególnie, że jego powodem miałaby być całkowicie legalna i zgodna z konstytucyjnymi prerogatywami decyzja prezydenta o nie „klepnięciu” awansu dla 10 sędziów… Za: niewygodne.info.pl

Komentarze:

komentarzy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here