Mamy zmontowany prawie cały epicki film o ludobójstwie na Kresach. Mam nadzieję, że to będzie ważne kino. Pozytywnie wypowiadają się historycy i ludzie związani emocjonalnie z Kresami – mówi reżyser Wojciech Smarzowski i informuje, że do zakończenia „Wołynia” brakuje jeszcze kilku kluczowych scen, których nie udało się nakręcić z powodów finansowych. – Temat naszego filmu odstrasza. Spółki, firmy, banki, które zazwyczaj wspierają budżety na hasło ludobójstwo, rzeź, Ukraina, banderowcy od razu się wycofują. Temat tego filmu parzy i dlatego pieniędzy szukamy wszędzie, poza Rosją. Brakuje nam 2,5 mln złotych, proszę o wsparcie – kończy apelem Smarzowski.

Więcej o Wołyniu: Zbrodnia Wołyńska <- obszerne informacje

Materiał z planu filmu „Wołyń”:

Komentarze:

komentarzy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here