Axel Springer instruuje podległych mu dziennikarzy! Niemiecka propaganda w Polsce?

1
3425

– Żaden właściciel koncernu nie ma prawa łamać wolności mediów, łamać sumień dziennikarskich, a przede wszystkim manipulować opinią publiczną – mówiła w „Gościu Wiadomości” Beata Mazurek z PiS komentując list szefa koncernu medialnego Ringier Axel Springer, w którym instruuje podległych mu dziennikarzy. – To wpływa też na obiektywizm dziennikarzy – ocenił Tomasz Rzymkowski z Kukiz’15.

Politycy w programie „Gość Wiadomości” komentowali informację podaną przez „Wiadomości”, że szef niemiecko-szwajcarskiego koncernu medialnego Ringier Axel Springer instruuje podległych mu dziennikarzy – jaka powinna być ocena polskiego rządu. W tym samym liście ostro skrytykował polski rząd za brak poparcia dla Donalda Tuska. „W nadchodzącym czasie na autostradzie unijnej integracji pojawią się nie tylko pas szybkiego i wolnego ruchu, ale też parking. I to jest właśnie moment, gdy do gry włączają się wolne media, takie jak my […] większość naszych czytelników i użytkowników należy do tej miażdżącej większości, która popiera członkostwo Polski w Unii Europejskiej. Podpowiedzmy im co zrobić, żeby pozostać na pasie szybkiego ruchu i nie skończyć na parkingu” – napisał Mark Dekan. Ringier Axel Springer to prawdziwy medialny kolos. W Polsce należą do niego m.in. dziennik „Fakt”, tygodnik „Newsweek” oraz portal Onet.pl

– Jeśli to prawda to jest niedopuszczalne, oburzające i skandaliczne – oceniła Beata Mazurek z PiS. Jej zdaniem żaden właściciel koncernu nie ma prawa łamać wolności mediów. – Łamać sumień dziennikarskich, a przede wszystkim manipulować opinią publiczną – mówiła i dodała, że sprawą powinna zająć się prokuratura. Mazurek podkreśliła też, że jak najszybciej powinniśmy zmienić przepisy i zmniejszyć udział koncernów zagranicznych w polskim rynku medialnym.

Zdaniem Tomasza Rzymkowskiego z Kukiz’15 list szefa koncernu Ringier Axel Springer to wpływanie na przekaz tych mediów. – W pewien sposób wpływa też na obiektywizm dziennikarzy – powiedział poseł. Podkreślił, że trudno znaleźć inne państwo, gdzie rynek medialny byłby tak drastycznie opanowany przez podmioty zagraniczne.

– To służy temu, aby rząd niemiecki, prasa niemiecka czy właściciele niemieccy mieli realny wpływ na to co dzieje się w Polsce i kształtowali opinię publiczną, która nie sprzyja Polakom czy interesom Polski tylko sprzyja Niemcom i niemieckiemu rządowi – stwierdziła Mazurek.

Informacja za: TVP Info, „Gość Wiadomości”

Komentarze:

komentarzy

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here