Bajka japońska

0
681

Królewna Idianaki ucieka przed smokiem, który ma cztery łapy

purpurowe, a cztery złote. Królewicz Itanagi śpi pod drzewem.

Nie wie, w jakim niebezpieczeństwie znajdują się małe stopy Idianaki.

A smok jest coraz bliżej. Gna Idianaki do morza. W każdym oku ma

dziewięć czarnych piorunów. Królewicz Itanagi śpi.

Królewna rzuca za siebie grzebień. Staje siedemnastu rycerzy

i rozpoczyna się krwawa walka. Giną jeden po drugim. Zbyt długo

przebywali w czarnych włosach Idianaki. Zniewieścieli doszczętnie.

Królewicz Itanagi znalazł nad brzegiem morza ten grzebień. Zbudował

dla niego marmurowy grobowiec. Kto widział, aby dla grzebienia

budować grobowiec? Ja widziałem.

Działo się to w dzień drzewa i źrebca.

Komentarze:

komentarzy

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułBallada o tym ze nie giniemy
Następny artykułDomysły na temat Barabasza

Kochamy starą, zapomnianą, polską muzykę zaangażowaną politycznie. Z tej pasji zrodziła się idea stworzenia strony internetowej, którą dzisiaj możecie oglądać. Zainteresowania: historia Polski, polityka, kino i nowe technologie.
Jeśli chcesz pomóc czy opublikować swój artykuł zapraszam do działu „kontakt” w menu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here