Ballada o sytuacji bez wyjścia – Marian Hemar

0
1181

Wiersz Mariana Hemara: Ballada o sytuacji bez wyjścia

Siedzieli rzędem grobowych min,
Każdy z ściśniętym sercem.
Chandra z Odessy, rody lord Spleen
Z kuzynem von und zu Weltschmerzem.

Malutki Smętek miał pełne łez
Oczęta z niebieskich stokrótek,
Nos pudrowała la petiteTristesse
I kiwał się Żydek, reb Smutek.

Von und z u Weltschmerz chrząknął i rzekł:
„Jesellschaft ist doch zu jemischet.
Mit Juden sitz’ich nicht. Juda verreck”.
Stuknął w obcasy i wyszedł.

I za nim Tristesse fronęła w drzwi,
Zaszumiawszy obłokiem krepdeszyn.
Spleen bąknął: „I’m sorry, I’ll go back, you see,
In my spleeeendid isolation „.

Smętek uciekł, bo bardzo się bał,
Że Żyd go weźmie na mace,
Na pole poleciał z fujarką i grał
Niebu i chmurom, i rzece.

Chandra płakała: „Paszoł, Jewrej!
Ech, szaraban moj – uch, Tuła!
I w lustro trrach – nu i sercu lżej!
Naplewat!” I pić poszła. I troła.

Reb Smutek wzdychał do późna w noc,
Przy świecach się tłukł wzdychający.
Bezradnie liczył w pomroce świec
Żółte i siwe pieniądze.

Zapraszam do działu: Marian Hemar
MarianHemarPoezje

Komentarze:

komentarzy

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułPowrót Odysa – Marian Hemar
Następny artykułBallada freudowska – Marian Hemar

Kochamy starą, zapomnianą, polską muzykę zaangażowaną politycznie. Z tej pasji zrodziła się idea stworzenia strony internetowej, którą dzisiaj możecie oglądać. Zainteresowania: historia Polski, polityka, kino i nowe technologie.
Jeśli chcesz pomóc czy opublikować swój artykuł zapraszam do działu „kontakt” w menu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here