Bezwzględne więzienie dla mężczyzny, który spalił kukłę Żyda. Sędzia mówił o ,,polskiej tradycji antysemickiej”

1
875

Piotr Rybak, który spalił kukłę Żyda podczas antyislamskiej manifestacji na wrocławskim rynku, otrzymał wyrok 10 miesięcy więzienia bez zawieszenia.

Rybak tłumaczył, że chodziło mu o wyrażenie sprzeciwu wobec przyjmowania islamskich uchodźców, za ich napływ czynił odpowiedzialnym George’a Sorosa, finansistę pochodzenia żydowskiego. Jak twierdził, liczył, że zamiast głowy kukły będzie zdjęcie Sorosa, ale człowiek odpowiedzialny za ten element nie dotarł na manifestację. Nie traktował tego jako wyrazu antysemityzmu, tylko instalację symbolizująca Sorosa. Jednocześnie przeprosił środowiska żydowskie, jeśli te poczuły się urażone.

Prokuratura domagała się 10 miesięcy prac społecznych, sąd uznał, że to za mało, skazując Rybaka na bezwzględne więzienie.

„Ile sąd dostał od Sorosa za ten wyrok?” – miała krzyknąć według Gazety Wrocławskiej jedna osoba z publiczności. Sędzia powiedział również o ,,polskiej tradycji antysemickiej”. Kiedy część publiczności zaprotestowała, sędzia nakazał usunięcie ich z sali. Według niego, Rybak ,,sięgnął po wzorce nazistowskie”.

Za: niezlomni.com, źródło: Gazeta Wrocławska

Nagranie EmisjaTV z posiedzenia sądu:

Opis filmu: Niezwykle surowy wyrok zapadł w głośnym procesie „o spalenie kukły żyda”. Sędzia Marek Górny orzekł, że oskarżony Piotr Rybak spalił kukłę żyda z premedytacją, dlatego musi pójść do więzienia. Zdaniem sądu czyn ten wykracza nawet poza „polską tradycję antysemicką”. Słowa te wzbudziły na sali sądowej spore poruszenie. Sympatycy Rybaka protestowali przeciw obrazie narodu polskiego. Interweniowała policja. Ostatecznie jednak sędzia stwierdził, że w Polsce takiej tradycji nie ma, lecz ktoś mógłby tak pomyśleć.

Jest to jedna z nielicznych spraw, gdzie sąd orzekł wyższy wymiar kary, niż wnioskowany przez prokuraturę. Ta domagała się grzywny, pokrycia kosztów sądowych oraz prac społecznych po 20 godzin miesięcznie, przez okres 10 miesięcy.

Sąd przychylił się do argumentacji świadków oskarżenia, którzy sprawę Rybaka znali jedynie z przekazów medialnych. Zdaniem przedstawicieli strony żydowskiej spalona kukła budziła najgorsze skojarzenia holocaustu, a oni sami boją się teraz chodzić po ulicach.

Piotr Rybak wielokrotnie podkreślał, że kukła miała symbolizować jedynie Georga Sorosa, międzynarodowe finansistę pochodzenia żydowskiego, wspierającego napływ imigrantów do Europy. Obrońca Rybaka w swej ostatniej mowie zwrócił uwagę, że Sąd Najwyższy interpretuje art. 256. KK wedle kontekstu i okoliczności. Na antyimigranckim wiecu, gdzie spalono kukłę żyda nie było antysemickich haseł. Przemawiający wielokrotnie odwoływali się do Georga Sorosa i to jego kukłę zamierzali spalić.

Mimo, że sąd brał pod uwagę dotychczasową niekaralność Rybaka, orzekł surową karę 10 miesięcy bezwzględnego więzienia. Finał procesu wzbudził aplauz wśród części widowni. Kilka kobiet udało się do sędziego z kwiatami. Inne, wychodząc z sali, skandowały hasła: „areszt” i „do więzienia”.

Wyrok nie jest jeszcze prawomocny.

Komentarze:

komentarzy

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ