Przedstawiony przez Radę Ministrów ˝Raport o stanie spraw publicznych i instytucji państwowych na dzień zakończenia rządów koalicji PO-PSL (2007-2015)˝.

Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Mariusz Błaszczak:

    Bardzo dziękuję.

    Panie Marszałku! Pani Premier! Wysoka Izbo! Kiedy zastanawiałem się nad tym, jak opisać w kilku słowach to, co wynika z audytu przeprowadzonego w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji, doszedłem do wniosku, że może dwa pojęcia będą najbardziej charakterystyczne dla tego, co działo się przez ostatnie 8 lat w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych. A więc, po pierwsze, zwijanie instytucji państwowych, a po drugie, lekceważenie zagrożeń. Zwijanie instytucji państwowych – otóż przez 8 lat rządów koalicji PO-PSL zlikwidowano ponad połowę istniejących posterunków Policji.

    (Poseł Artur Szałabawka: Skandal!)

    (Poseł Jolanta Szczypińska: Skandal!)

    Zlikwidowano 418 z 817 istniejących posterunków Policji. Rząd Prawa i Sprawiedliwości, rząd pani premier Beaty Szydło rozpoczął proces przywracania tych instytucji. (Oklaski) Dlaczego? Dlatego że one są niezbędne…

    (Poseł Dominik Tarczyński: Brawo!)

    …aby obywatele mieli poczucie bezpieczeństwa. Realizujemy program, który nazwaliśmy mapą bezpieczeństwa, odbywają się spotkania Policji z instytucjami samorządowymi, z organizacjami pozarządowymi. Już ponad 12 tys. takich spotkań odbyło się w całej Polsce, uczestniczyło w tych spotkaniach ponad 200 tys. ludzi.

    (Poseł Sławomir Nitras: O!…)

    Zlikwidowano także dwa oddziały Straży Granicznej, oddziały sudecki i podkarpacki Straży Granicznej. W sytuacji, w której mamy do czynienia z wędrówką ludów z południa poprzez Bałkany, zlikwidowano dwa oddziały Straży Granicznej. W przyszłym tygodniu zostanie przywrócony Karpacki Oddział Straży Granicznej w Nowym Sączu. (Oklaski)

    (Poseł Dominik Tarczyński: Brawo!)

    Jeśli już jesteśmy przy sprawach dotyczących aktywności międzynarodowej ministra spraw wewnętrznych, to niewątpliwie w zakresie odpowiedzialności ministra leży kwestia dotycząca migracji. Otóż we wrześniu ubiegłego roku zapadła karygodna decyzja, którą podjęła moja poprzedniczka pani minister Piotrowska, decyzja polegająca na zagłosowaniu za kwotową relokacją tak zwanych uchodźców…

    (Poseł Sławomir Nitras: Tak zwanych uchodźców? Tak zwanych ludzi?)

    Tak zwanych uchodźców, dlatego że w rzeczywistości są to emigranci ekonomiczni z Azji, z Bliskiego Wschodu i z Afryki.

    (Poseł Artur Szałabawka: Plus ISIS.)

    (Poseł Sławomir Nitras: Widział ich pan?)

    Taka decyzja jest niezgodna z fundamentalnymi interesami Polski. (Oklaski)

    (Poseł Dominik Tarczyński: Brawo!)

    Zagłosowanie za tą decyzją zamyka nam także możliwość, żeby tę decyzję zaskarżyć. Zagłosowanie za tą decyzją spowodowało także rozbicie solidarności państw Grupy Wyszehradzkiej, bo przecież porozumienie było zupełnie inne.

    (Poseł Sławomir Nitras: Spowiadaj się z tego.)

    Czesi, Słowacy, Węgrzy zagłosowali przeciwko. Mieliśmy wspólnie…

    (Poseł Sławomir Nitras: Papieża niech pan posłucha.)

    …my jako Polska mieliśmy wspólnie uzgodnione stanowisko w tej sprawie i przez rząd koalicji PO-PSL to wspólne stanowisko zostało złamane.

    (Poseł Sławomir Nitras: Nie przeszkadzaj mi przeszkadzać.)

    (Poseł Piotr Kaleta: A może wy byście posłuchali?)

    (Poseł Sławomir Nitras: A pan niech nie zaczepia.)

    Rząd Prawa i Sprawiedliwości jest aktywny, jeżeli chodzi o nasze uczestnictwo w działaniach Fronteksu, deklarujemy udział strażników granicznych, policjantów, ekspertów z Urzędu do Spraw Cudzoziemców, wysyłamy strażników granicznych. Był kontyngent strażników granicznych w Słowenii – władze Słowenii zwróciły się z prośbą do nas w tej sprawie – był na Węgrzech, teraz, kilka dni temu, dokładnie 5 maja, kontyngent złożony z 30 strażników granicznych wyjechał do Macedonii, gdyż aktywnie bierzemy udział w strzeżeniu zewnętrznych granic Unii Europejskiej. To jest nasza misja, to jest właściwa misja. Uchodźcom pomagamy zaś w miejscach, w których są uchodźcami.

    (Poseł Andrzej Czerwiński: Srebrnikami.)

    W związku z tym pomoc, która pochodzi z budżetu Ministerstwa Spraw Zagranicznych, dla uchodźców w Libanie, w Jordanii i w Turcji to jest właściwe stawianie sprawy, a nie godzenie się na wszystko. W imię czego?

    (Poseł Teresa Piotrowska: Nie na wszystko, panie ministrze.)

    Pewnie w imię tego, żeby wysokie stanowisko w Unii Europejskiej, w instytucjach unijnych pełnił pewien polityk. (Oklaski)

    (Poseł Dominik Tarczyński: Dokładnie.)

    Ten, który przez lata stał na czele rządu koalicji PO-PSL. Tylko jakie są korzyści z pełnienia tej funkcji przez Donalda Tuska? Nie widać, na razie tych korzyści nie widać.

    Frontex. Proszę państwa, przez 8 lat rząd koalicji PO-PSL nie był w stanie doprowadzić do tego, żeby Frontex otrzymał stałą siedzibę w Polsce.

    (Poseł Dominik Tarczyński: 8 lat.)

    Nie, lekceważono to, tak sobie puszczano to mimochodem.

    Policja. Stawiam tezę, którą za chwilę udowodnię, o wykorzystywaniu Policji do antagonizowania grup społecznych niewygodnych dla władzy. Tak było w przypadku rolników, którzy protestowali w obronie polskiej ziemi.

    (Poseł Artur Szałabawka: Prawda.)

    Tak było w przypadku kibiców, którzy ośmielili się krytykować Donalda Tuska. (Oklaski)

    (Poseł Dominik Tarczyński: Tak. Byli kopani.)

    Pamiętamy tzw. akcję ˝Widelec˝. To był wrzesień 2008 r. Zatrzymano ponad 700 kibiców Legii Warszawa. W końcu zatrzymywano praktycznie wszystkich, którzy nawinęli się po drodze. Ta akcja miała charakter z jednej strony marketingowy, bo wówczas premier Donald Tusk mówił, jak to świetnie walczy z kibicami…

    (Poseł Artur Szałabawka: Z kobietami też.)

    …wicepremier, minister spraw wewnętrznych i administracji Grzegorz Schetyna, ale są też takie tezy, że ta akcja…

    (Poseł Sławomir Nitras: Kibole prawie spalili stadion.)

    …miała drugie dno, że chodziło o interesy pewnego koncernu, który był właścicielem klubu sportowego.

    (Poseł Dominik Tarczyński: Dokładnie.)

    (Poseł Sławomir Nitras: Co on gada?)

    Okazuje się, że zatrzymani kibice, fatalnie traktowani, są uniewinniani przez sądy. A więc czemu służyła cała ta akcja? Czy służyła poprawie sytuacji, poprawie bezpieczeństwa na stadionach? Nie, jej cele były zupełnie inne.

    (Poseł Sławomir Nitras: Wasi kibole spalą Stadion Narodowy. Co pan wtedy powie?)

    (Poseł Artur Szałabawka: Lepiej się nie odzywać, lepiej milczeć.)

    Na czele polskiej Policji stał pan komendant Działoszyński. Wystarczy sięgnąć do prasy, żeby zobaczyć, jak przywiązany był pan komendant do luksusu.

    (Poseł Krzysztof Brejza: O Jezu…)

    (Poseł Sławomir Nitras: Widzieliśmy.)

    Wystarczy też sięgnąć do prasy, żeby przeczytać o niejasnych relacjach, jakie łączyły pana komendanta z biznesem. Pan komendant Działoszyński przestał być rzeczywiście komendantem, ale potem…

    (Poseł Sławomir Nitras: A Maj?)

    …pojawił się na listach wyborczych. Mandatu nie uzyskał, ale z listy PSL-u kandydował. A więc widzimy, jak to się przekładało: działalność w Policji, a później działalność polityczna.

    Lekceważenie zagrożeń. Proszę państwa, przez ponad rok nie wprowadzono zmiany ustawy o Policji jako realizacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Państwo podobno tak bardzo szanujecie Trybunał Konstytucyjny i orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. Nie wprowadziliście zmiany tej ustawy. Groziło to tym, że od 6 lutego tego roku, gdyby nie nowelizacja przygotowana przez Prawo i Sprawiedliwość, Policja i służby specjalne nie miałyby narzędzi do tego, żeby stać na straży bezpieczeństwa obywateli, nie miałyby możliwości wykonywania działań operacyjnych. Przez ponad rok lekceważyliście bezpieczeństwo obywateli.

    Ale dłużej lekceważyliście bezpieczeństwo obywateli, jeżeli popatrzymy na ustawę antyterrorystyczną. Otóż odpowiedni zespół, który miał przygotować ustawę antyterrorystyczną, powstał – uwaga, kiedy? – w roku 2007 i przez 8 lat rząd koalicji PO-PSL nie przygotował ustawy antyterrorystycznej. Rząd pani premier Beaty Szydło taką ustawę przygotował. Wczoraj Rada Ministrów tę ustawę przyjęła. A więc można, tylko trzeba chcieć i potrafić. (Oklaski)

    Wczoraj rząd Prawa i Sprawiedliwości przyjął też drugą ustawę. Ona ma charakter techniczny, ale myślę, że też jest bardzo ważna, bo ta ustawa pozwala zwykłym obywatelom na to, żeby mogli załatwiać swoje sprawy w urzędach w sposób sprawny. Otóż chodzi o ustawę o aktach stanu cywilnego. Wyobraźcie sobie państwo, że wprowadziliście takie zmiany, że miesiącami, szczególnie w dużych miastach, ludzie muszą czekać na odpis aktu urodzenia czy aktu małżeństwa. Tak, to też jest rezultat waszych działań. I pomyśleć, że nawet tak spokojne urzędy stanu cywilnego też zostały przez was sparaliżowane. Wczoraj rząd pani premier Beaty Szydło przyjął zmianę, która ten problem rozwiązuje. (Oklaski)

    (Poseł Dominik Tarczyński: Można? Można.)

    Zresztą jeżeli już jesteśmy przy sprawach informatycznych – szerzej na ten temat mówiła pani minister Streżyńska – warto też podkreślić, że jedna z pierwszych naszych decyzji, nowego kierownictwa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, polegała na złożeniu wniosku do prokuratury w sprawie kupienia komputerów do obsługi aplikacji Źródło z projektu pl.ID. I prokuratura śledztwo podjęła. To jeszcze była ta prokuratura, którą nazywaliście niezależną prokuraturą.

    (Poseł Sławomir Nitras: To ta teraz umorzy.)

    (Poseł Maria Małgorzata Janyska: A co z prokuraturą?)

    Ale oczywiście koalicja PO-PSL potrafiła zadbać o pewne interesy, np. potrafiła zadbać o emerytury byłych funkcjonariuszy PRL. Sięgały one nawet 21 tys. zł miesięcznie.

    (Poseł Maria Małgorzata Janyska: Obniżyła.)

    (Głos z sali: Skandal!)

    To też naprawimy.

    (Poseł Sławomir Nitras: Myśmy o to dbali? Myśmy im przyznali te emerytury?)

    (Poseł Jarosław Zieliński: Tak obliczaliście, że tyle wynosiły.)

    To też naprawimy. (Oklaski)

    I jeszcze Policja. Otóż, proszę państwa, jak mówiłem, ci, którzy Policją dowodzili, skoncentrowani byli albo na wykorzystywaniu Policji do antagonizowania grup społecznych, albo też na luksusach. Tymczasem rząd Prawa i Sprawiedliwości koncentruje swoją uwagę na dzielnicowych. Chcemy przywrócić rolę, ważną rolę dzielnicowego. (Oklaski)

    (Głosy z sali: Brawo!)

    To jest niezwykle ważna sprawa, tak żeby obywatele czuli się bezpiecznie, żeby wtedy, kiedy zauważą jakiekolwiek zagrożenie, wiedzieli, do kogo się udać, do kogo zadzwonić, żeby wiedzieli, że ten ktoś zareaguje. W ramach możliwości, jakie mieliśmy, przesunęliśmy na przykład ponad 100 etatów z Komendy Głównej Policji właśnie do posterunków, do komend powiatowych…

    (Poseł Sławomir Nitras: Brawo.)

    …bo tam rzeczywiście te etaty będą dobrze wykorzystane, tam ci policjanci będą strzegli praw obywatelskich, będą strzegli bezpieczeństwa obywateli.

    Biuro Ochrony Rządu. Brak nadzoru, fatalne kierownictwo Biura Ochrony Rządu, ale przede wszystkim…

    (Poseł Sławomir Nitras: Prezydenta mało nie zabiliście.)

    …brak odpowiedzialności za niedopełnienie obowiązków 10 kwietnia 2010 r. Gorzej, bo awans, awanse po tragedii smoleńskiej to też jest rachunek, który należy wystawić koalicji PO-PSL.

    Straż Pożarna. Już naprawiliśmy zasady dotowania ochotniczych straży pożarnych z budżetu państwa.

    (Głos z sali: To jest niepoważne.)

    Teraz zakupy będą konsekwencją oceny potrzeb całego systemu ratowniczo-gaśniczego państwa, a nie widzimisię działaczy pewnej partii politycznej. (Oklaski)

    (Głos z sali: PSL-u.)

    Z tym też skończyliśmy.

    (Głos z sali: Koniec z tym.)

    Proszę Państwa! Można by długo mówić o tym, co dotyczyło sytuacji, spraw…

    (Poseł Monika Wielichowska: I tak pan będzie w komisji etyki, panie pośle.)

    …z zakresu działalności ministra spraw wewnętrznych i administracji. Mój poprzednik, pan minister Ziobro zacytował ministra Sienkiewicza i jego stwierdzenie na temat stanu państwa. Sam minister Sienkiewicz przyznał, jaki jest stan państwa pod waszymi rządami. Ja nie będę tego powtarzał. Na koniec powiem tylko, że demokracja w Polsce kwitnie, że Policja pod rządami Prawa i Sprawiedliwości nie będzie uczestniczyła w jakichkolwiek prowokacjach…

    (Poseł Sławomir Nitras: Będzie liczyła.)

    …że nie będą płonęły budki strażnicze przy ambasadach, natomiast Policja przy manifestacjach będzie zapewniała bezpieczeństwo manifestującym. I tak będzie. Bardzo dziękuję. (Oklaski)

    (Poseł Sławomir Nitras: My będziemy manifestować.)

Komentarze:

komentarzy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here