Bolek! Judasz! – krzyczano do Wałęsy po mszy pogrzebowej „Inki” i „Zagończyka” [WIDEO]

0
43725

Lech Wałęsa zaskoczył nie tylko swoją obecnością w gdańskiej Bazylice Mariackiej, ale i niezbyt stosownym do okoliczności strojem. Krytycy szybko wytknęli mu, że na pogrzeb gen. Jaruzelskiego przyszedł jednak w garniturze. Co więcej, były prezydent wyszedł ze świątyni w trakcie przemowy obecnego prezydenta – Andrzeja Dudy. Dzisiaj komentował wczorajsze zachowanie:

– Jestem wolnym człowiekiem i robię to, co uważam za stosowne. Dotyczy to także mojego stroju. Niech każdy patrzy na swój ubiór, a ja będę się ubierał tak jak mam na to ochotę i lubię. Byłem obecny na mszy świętej. Uczestniczyłem w modlitwie, a gdy włączono do tego przemówienie prezydenta Andrzeja Dudy, to doszedłem do wniosku, że nie mam ochoty słuchać jego bajdurzenia i wyszedłem. Nie słyszałem, co ten człowiek mówił i nie chcę słyszeć. Dla mnie są to tylko i wyłącznie puste słowa.

Nie odniósł się natomiast do okrzyków, jakie usłyszał na zewnątrz. A krzyczano: – Bolek! Judasz! Za: dzienniknarodowy.pl

Komentarze:

komentarzy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here