Patryk Jaki skierował do posła Roberta Kropiwnickiego prostą wypowiedź: „mieszkańcy okręgu pana posła skarżą się, że pan poseł Kropiwnicki w swoim mieszkaniu prowadzi agencję towarzyską”. Nie wiem skąd wielkie oburzenie posłów Platformy Obywatelskiej, ponieważ faktycznie pod koniec września 2015 roku kilkunastu lokatorów podpisało petycję do Kropiwnickiego, w której informują go, że według nich w wynajmowanym przez niego mieszkaniu funkcjonuje agencja towarzyska i domagają się eksmisji lokatorów.

Warto skomentować sam film; gdzie była Straż Marszałkowska kiedy krzyczano w Sejmie RP? Dlaczego dopuszcza się do takich zachowań, to nie jest przedszkole czy boisko a miejsce gdzie decyduje się o Polsce. Każdy z tych drących mordę „posłów” powinien otrzymać karę finansową od Marszałka Sejmu.

Petycja mieszkańców do posła Kropiwnickiego:

dokument1 dokument2

Platforma Obywatelska rozpętała nagonkę na posła Jakiego, który sprawuje funkcję wiceministra sprawiedliwości, stwierdzili, że rzuca on bezpodstawne oskarżenia i zażądali jego dymisji. Moim zdaniem Patryk Jaki to jeden z najlepiej rokujących, młodych polityków. Przypominając z trybuny sejmowej o prawdopodobnym podnajmowaniu mieszkania pod agencję towarzyską przez posła, pokazał jak działała prokuratura za czasów koalicji PO/PSL. Czynność taka może podlegać pod Art. 204 Kodeksu Karnego: § 1. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, nakłania inną osobę do uprawiania prostytucji lub jej to ułatwia, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.” Prokuratura nie zainteresowała się sprawą. O całej sprawie wypowiedział się Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro:

Zbigniew Ziobro na temat afery z prowadzeniem agencji towarzys…

Czy poseł PO powinien zostać skazany za pobieranie korzyści majątkowych z nierządu?Materiał za TV TRWAM.

Posted by Jestem Polakiem on 31 styczeń 2016

Robert Kropiwnicki stwierdził, że podejmie kroki prawne i wystąpi z prywatnym aktem oskarżenia przeciwko Patrykowi Jakiemu, jak również będzie dochodził swoich praw na drodze postępowania cywilnego. Tylko co jeśli w toku postępowania sądowego wyjdzie na jaw, że rzeczywiście w mieszkaniu, którego jest właścicielem funkcjonowała agencja towarzyska? Czy wówczas prokuratura podejmie odpowiednie kroki w stosunku do posła PO czy kolejny raz będziemy świadkami, że prawo nie wszystkich traktuje tak samo?

W całej sprawie ważna będzie również informacja o świadomości posła, czy rzeczywiście wiedział co dzieje się w jego mieszkaniu?

Dzień później Patryk Jaki przeprosił Kropiwnickiego: „Moją intencją nie było przedstawienie pana posła Roberta Kropiwnickiego jako osoby, która prowadzi agencję (towarzyską). Jeżeli ktoś tak zrozumiał, to bardzo przepraszam, że wczoraj wygłosiłem te informacje, które godziły w dobra osobiste i cześć posła Roberta Kropiwnickiego. Dlatego z tego miejsca, z którego wygłosiłem to oświadczenie, przepraszam. Jednak prawdziwą moją intencją, Wysoki Sejmie, było przedstawienie sprawy listu mieszkańców – przekonywał Jaki. Dodał, że wbrew informacjom medialnym list, o którym mówi, nie jest anonimowy, ale podpisany przez dziesięć konkretnych osób.”

Czekam na dalszy rozwój wypadków :-)

Komentarze:

komentarzy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here