Domu mego zawłaszczanie, przeze mnie i naród polski odrzucone – Lech Galicki

1
100

Na tajnym posiedzeniu rady spisku, jak teoria wszystkiego co nie do uwierzenia
Zdecydowano jednogłośnie, iż zostanie mi odebrane moje miejsce na ziemi,mój Dom i adres, tu gdzie się urodziłem, a także święte miejsce bytowania moich przodków
W sposób ewolucyjny, a po prawdzie w oszustwie „slowly” rewolucyjny stać się to miało, tak aby nikt nie zauważył
Ślimak winniczek przed migracją przymuszoną do Paryża, Brukseli, czy Berlina obruszył się
On ma chatynkę przy sobie przyrodzoną nawet na obczyźnie
I tak ma być jak postanowił Stwórca, a mój Dom chcą pono politycznie zrewidować i zawłaszczyć
Wbrew kosmicznemu prawu do posiadania Ojczyzny, mój Dom Bezdomem
być ma oddany w posiadanie obcym, jak przed laty w rozbiorach się stało?
Nie odbiorą mi korzeni i koron zielonych dachów
Za żadne euro nie są do wzięcia
Tak też pola i jeziora
Szum lasów Trzasnął młotek licytatora
I rozbił się na drobiny w solidarnym odporze sióstr i braci moich
Także przodków bitnych
Jak od wieków gdy budzili się oni w chwili Domu i mieszkańców jego zagrożenia ze snu zapomnienia
Zaś ślimak wyciągnął rogi i zniknął ze swym domkiem, jak placówka
Tajnym i wiecznym w polskości pięknie , gdzie Duch Święty z Darami Swymi
Tam gdzie wolność złota w bieli i czerwieni
Słowa nieskrępowane i miejsce narodowi polskiemu nadane
Przez Pana na zawsze
I Polska wolna na wieki jedynym szczęściem niepodzielnym jest na zawsze
Amen

Autor: Lech Galicki
Powróć na stronę: Lech Galicki.
Lech-Galicki - Poeta

Komentarze:

komentarzy

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here