Działaczka SLD: „Wyklęci to pedofile. Inka to młodociany przestępca”

3
68239

Działaczka SLD Justyna Klimasara postanowiła zabłysnąć wiedzą na temat Żołnierzy Wyklętych. Opublikowała skandaliczny wpis, który jest kolejnym dowodem na to, w jak opłakanym stanie znajduje się nauczanie historii w polskich szkołach.

Klimasara napisała:

„Wśród Wyklętych było mnóstwo bandytów, ale też dzieciobójców i pedofilii! Mordowali także! niewinne dzieci, wspominają ich ludzie bezduszni… Wyklęci byli nierobami, którzy zamiast odbudowywać swój kraj i pracować, woleli pochować się w lasach i napadać uczciwych obywateli! [pisownia oryginalna – sic]”

Portal WP sprawdził, skąd Klimasara czerpie taką ,,wiedzę” na temat Niezłomnych. Działaczka SLD pochwaliła się, że z książki „Żołnierze Niechciani” Tadeusza Opieki, z gazet oraz… z portali internetowych („Przegląd” i trybuna.eu).

„Zarzut pedofilii jest prostą konsekwencją „szeroko opisywanego” faktu, że Wyklęci dokonywali gwałtów. I to na osobach w różnym wieku.” – czytamy. Klimasara odkryła także, że ,,Inka” była młodocianym przestępcą. Czy słusznie została stracona?

„Zasadniczo, jako osoba lewicowa, jestem przeciwna karze śmierci, ale wtedy były inne prawo”

– tłumaczy niezrażona wewnętrznymi sprzecznościami. Klimasara twierdzi również, że życiorys Witolda Pileckiego ma swoją mroczną część od 1945 r. Klimasara powoływała się również na autorytet filozofa, a wcześniej majora KBW Zygmunta Baumana, który mówił, iż walka z Wyklętymi była jak zwalczanie terroryzmu. Za: niezlomni.com

Mój komentarz: Dawniej takie osoby były marginalizowane w społeczeństwie. I słusznie. Musimy powrócić do chlubnych tradycji całkowitego usuwania z życia publicznego i społecznego wszelkich zdrajców i komunistów. W II RP to dziewczę zostałoby ogolone na łyso i puszczone nago po wiosce, z której pochodzi. Dzisiaj może wypisywać takie kłamstwa na portalach społecznościowych.

W swojej głupocie nie jest jedyna:

Komentarze:

komentarzy

3 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here