DZICZ! Ukraińcy pobili wykładowców polskiej uczelni i dziennikarza Panoramy Lubelskiej!

0
22523

Wszystko wskazuje na to, że Ukraina to państwo, które istnieje tylko teoretycznie! Trwa właśnie kolejny dzień protestów na niektórych przejściach granicznych z Polską, których powodem jest anulowanie małego ruchu granicznego przez polskie władze. Ukraińcy utworzyli barykady i czasowo nie przepuszczają samochodów – ani z Polski, ani do Polski. Wielu z nich zachowuje się także agresywnie.

Do skandalicznej sytuacji doszło w środę, kiedy tłum Ukraińców zatrzymał auto kierowane przez dziennikarza „Panoramy Lubelskiej” Mariusza Trubalskiego, w którym podróżowała także reporterka i wykładowcy z wydziału artystycznego Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej – dr Anna Perłowska i dr hab. Maria Sękowska. O ile samochód spokojnie stał początkowo, oczekując na łaskawe przepuszczenie go przez rozkapryszonych „braci” zza wschodniej granicy, o tyle z upływem czasu przybywało grupek agresywnych i awanturujących się młodych „łysych” mężczyzn. W pewnym momencie zaatakowali oni polski samochód, przebijając mu m.in. opony i uszkadzając karoserię pojazdu. Ukraińska milicja nie spieszyła się z pomocą.

ZOBACZ: Gdańsk: Gwałt na 15-letniej Polce. Sześciu Ukraińców zatrzymanych!

Dwójce Polaków udało się wydostać z auta i wezwać wsparcie służb porządkowych, jednak reporter „Panoramy Lubelskiej” i wykładowczyni Uniwersytetu Marii Skłodowskiej-Curie dr hab. Maria Sękowska zostali pobici. Dziennikarz trafili do szpitala (z podejrzeniem m.in. połamania żeber).
Brak słów, by opisać ten skandal. Liczymy na stanowczą odpowiedź polskiej dyplomacji.

Tak o tym co się wydarzyło informowała na Facebooku sama poszkodowana dr Maria Sękowska: „Kochani żyjemy, ale przeżyliśmy horror nie do opisania. Nasz kolega Mariusz, kierowca białego Peugota był w szpitalu we Lwowie, my u przyjaciół również we Lwowie. Dzisiaj wróciliśmy do Polski”.

Dr Maria Sękowska opisała również przebieg całego zdarzenia:
Ludzie żyjący z handlu przygranicznego pokazali swoją agresją nastawienie do Kraju, z którego czerpią zyski. Pokazali, że życie ludzkie nie stanowi dla nich wartości. Ulegając najniższym pobudkom i prowokacyjnym atakom niszczą swym barbarzyństwem sąsiedzkie kontakty. Żal, tych Ukraińców, którzy na miano bezwzględnych i stojących ponad prawem nie zasługują. Dziękuję przede wszystkim tym nieznanym nam, którzy pomimo zagrożenia nie zważając na bestialstwo swych rodaków przynieśli nam pomoc. Dziękujemy Ukraince, która modląc się błagala o powstrzymanie agresji. Dziękujemy Ukraińcom, którzy gdy dowiedzieli się o sytuacji przyniesli nam jedzenie na komisariat i przepraszali za swych rodaków, dziękujemy przyjaciołom, którzy natychmiast po otrzymaniu informacji o nieszczęściu niezmiernie aktywnie interweniowali w naszej sprawie, przyjaciołom ukraińskim, którzy wyrażali współczucie, podtrzymywali nas na duchu i od których słyszeliśmy niezmienne przepraszamy. Należy im się od nas podziękowanie i szczera wdzięczność.

Za: dzienniknarodowy.pl

Obejrzyj również:

Komentarze:

komentarzy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here