Dzięki polityce prezydenta Polska nie będzie musiała przyjmować uchodźców ani za nich płacić!

0
71405

Prezydent Andrzej Duda na początku swojej prezydentury jasno wyznaczył sobie cel, który chciałby osiągnąć. Było nim przede wszystkim wzmocnienie Polski w ramach struktur unijnych. Podzielona Europa Środkowowschodnia to słabsza Polska z tego doskonale zdawał sobie sprawę tak Prezydent Lech Kaczyński jak i Andrzej Duda.

Pierwsze wysiłki nowego prezydenta już przyniosły efekty w postaci zacieśnienia relacji i zwiększenia ich intensywności. Dziś, gdy Komisja Europejska przedstawia kolejne kuriozalne pomysły, Polska nie jest osamotniona. Wraz z nami jednym głosem sprzeciwu mówi cały blok ,,Międzymorza. Oczywiście spotkałem się niejednokrotnie z opiniami, iż nie ma możliwości na zbudowanie sojuszu zwanego ,,Międzymorzem”.

Jednak polityka Prezydenta Andrzeja Dudy właśnie takie możliwości stwarza. To przede wszystkim nowe podejście do partnerów i nowa forma budowania relacji oparta o samodzielne stanowisko, a nie wytyczne z Berlina. Nasi partnerzy widzą, iż nie realizujemy już polityki kierowanej z Berlina lecz zaczynamy zwracać się ku interesom regionu. Polska, działając w bloku może osiągnąć zamierzone cele. Nawet tak silne Niemcy nie są w stanie zmusić bloku państw do przyjęcia rozwiązań które są sprzeczne z ich interesami narodowymi.

ZOBACZ: Prezydent Duda do Chorwatów: Wywodzimy się z tej samej rodziny! Polaków i Chorwatów wzajemnie przyciąga swoiste pokrewieństwo duszy;

Angela Merkel sugeruje i wręcz próbuje wmówić opinii publicznej, że system opłat za nie przyjęcie imigranta jest gestem solidarności. Zastanówmy się i odwróćmy sytuację. Polska zaprasza imigrantów z Ukrainy, gdy jest ich zbyt wielu zwraca się do Niemiec by część owych gości zabrały do siebie, gdy te twierdzą, iż nie ma możliwości ze względu na możliwe zagrożenia Polska każe płacić Niemcom za to że jednak Ukraińcy zostają w Polsce. Kuriozum prawda? Polska oraz kraje Unii nie mogą ponosić odpowiedzialności za samowolną i nie konsultowaną decyzję Pani Kanclerz. Taka polityka jest sprzeczna z zasadą wspólnoty unijnej.

Można by oczywiście rozważać pomoc dla Niemiec, Grecji czy Włoch ale pod warunkiem chęci zatrzymania tej fali imigrantów, a z ust Angeli Merkel padają sprzeczności w tym zakresie. Natomiast jej porozumienie z Turcją (jej, ponieważ reszta Unii nie miała tu za wiele do powiedzenia ) tylko pogłębi kryzys jaki już istnieje. Polska dzięki multilateralnej polityce zagranicznej na forum Unii może się temu przeciwstawić i myślę że nie będzie zdziwienia jeśli tak właśnie się stanie. Jarosław Kaczyński i Andrzej Duda to osoby które prawdopodobnie są dziś jedynymi tak silnymi politykami w Europie którzy są w stanie uchronić ją przed szaleństwem Pani Kanclerz.

Za: Arkadiusz Bartłomiejczyk, z bloga: thehumanitypress.wordpress.com/

Komentarze:

komentarzy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here