Erfurckie wyprawy krzyżowe, czyli reakcja na plany budowy meczetu w stolicy Turyngii

0
8025

Niedaleko narazie jeszcze spokojnego placu budowy w Marbach, dzielnicy Erfurtu, stoją dziś dwa wysokie na odpowiednio – dziesięć i cztery metry drewniane krzyże. Te symboliczne konstrukcje są wyrazem protestu obywateli przeciwko planom postawienia nieopodal tego miejsca nowego meczetu.

Budowa islamskiej świątyni w Erfurcie miałaby być częścią realizacji tzw. „planu stu meczetów” – projektu inicjowanego i finansowanego przez islamskie ugrupowanie Ahmadiyya Muslim Jamaat liczące w samych Niemczech około 35 tys. członków.

Pierwszy krzyż wzniesiono rankiem w sobotę 4 marca. Inspiratorami i wykonawcami byli działacze lokalnej inicjatywy Bürger für Erfurt (Obywatele dla Erfurtu). W przeprowadzeniu i sfinansowaniu akcji pomagał także ruch obywatelski Ein Prozent für unser Land (Jeden procent dla naszego kraju). W przedsięwzięciu brali udział również członkowie organizacji Kontrakultur Halle związanej z niemieckimi identytarystami.

„Po tym, gdy odrzucono naszą skargę i za zamkniętymi drzwiami przydzielono ugrupowaniu Ahmadiyya grunt pod budowę meczetu, koncentrujemy się na działaniu w ramach obywatelskiego nieposłuszeństwa”, komentuje rzecznik inicjatywy. Dodaje też: „W tym miejscu powstać ma pełna przepychu islamska świątynia z kopułą i minaretem. My przeciwstawiamy jej prosty, drewniany krzyż – symbol naszej zachodniej kultury.”

Na reakcję tych, w których oczach ten kreatywny i pokojowy protest stanowi akt nienawiści i nietolerancji, nie trzeba było długo czekać. Następnego ranka krzyż zastano leżący na ziemi. Około trzydziestoosobowa grupa mieszkańców Erfurtu zebrała się wtenczas, aby na powrót zainstalować konstrukcję. Dodatkowo na placu stanął wtedy drugi krzyż mierzący około cztery metry wysokości.

Od tamtej pory miejsce miały liczne inne próby uszkodzenia instalacji, za każdym razem jednak, dzięki szybkiej reakcji obywateli miasta, szkody naprawiano. Wczoraj, 10 marca, po obaleniu konstrukcji przez lokalną grupę lewicowych ekstremistów po raz trzeci musiano postawić krzyż na nowo. „Waszej przemocy przeciwstawiamy naszą solidarność” – komentują Obywatele dla Erfurtu i obiecują mieszkańcom, że krzyż za każdym razem wznoszony będzie ponownie.

Za: narodowcy.net

Komentarze:

komentarzy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here