„Fake News”: powiedzą ci co masz myśleć i jak głosować. BBC, AFP, Google, Facebook zmawiają się i tworzą koalicje propagandy.

0
852

©: Autor poniższego tekstu (Nathanel), w serwisie Niepoprawni.pl | Źródło: niepoprawni.pl

Co potrafi Facebook już doświadczyliśmy i to nie raz. Cenzura z Mysiej może się chować ze wstydu w mysiej dziurze. W ślad za „pejsbukiem” ida Google które przygotowują system cenzurowania komentarzy w sieci i „niewygodne” lewacko niepoprawne będą ukrywać lub bezapelacyjnie usuwać.Tworzy się na tym polu szarsza koalicja libertyńskich mediów.

Próba generalna ma nastąpić przy okazji wyborów we Francji.

„Fake News”: powiedzą ci co masz myśleć i jak głosować. BBC, AFP, Google, Facebook zmawiają się i tworzą koalicję propagandy.

Google i Facebook Google i Facebook będą współpracować z mediami głównego nurtu by wmówić wyborcom „w co i komu ufać”, w tym będą „polecać – memy, komentarze i serwisy informacyjne”, chcąc w ten sposób wpłynąć na wybory francuskie.

Dwóch medialnych gigantów o „liberalnym nastawieniu”, zamierza powołać „koalicję weryfikacji wiadomości” składającą  się z 37 międzynarodowych mediów, w tym BBC, AFP (Agence France Presse) i BuzzFeed News.

Na oficjalnym blogu Google twierdzi „CrowdTangle” zostaje powołana „w celu udzielenia pomocy francuskiemu elektoratowi zrozumienia czemu i komu zaufać w ich  mediach społecznościowych, wyszukiwarkach internetowych i ogólnie „nauczą” przygłupich żabojadów jak mają być lewomyślni. Aż strach pomyśleć co by było gdyby udało się już dzisiaj sklonować Goebellsa.

Oto najlepsi nauczyciele Francuzów:

Łatwo sobie wyobrazić jakie loga polskich ścierwomediów znajdą się w jadłospisie (antypisie) dla Polaków.

A wszystko to tylko po to aby zatrzymać słabą kobietę Marie LePenn. Czy takie armaty wystarczą na Kaczyńskiego?

Po wyborze Donalda J. Trumpa na prezydenta USA – kolejna prawicowa liderka kwestionująca obecny establiszmęt polityczny- zaatakowana jest przez wiele liberalnych mediów wmawiających wyborcom przy pomocy tak zwanych „fałszywych wiadomości” , że są oszukiwani nie dopowiadając że to właśnie one są tymi oszustami. W ten sposób wynik wyborów może być zdyskredytowany. Metody ” na Putina we Francji zastosować się nie da.

„Dzięki połączonej wiedzy wielu mediów i technologii, CrossCheck ma na celu zapewnienie że żarty, plotki i fałszywe twierdzenia będą szybko obalone, a wprowadzające w błąd lub mylące historie zostaną skonfrontowane ze stanem faktycznym,” twierdzą Google. To tak jakby lis zapewniał kury w kurniku ze jest jaroszem.

Na początku tego roku, Facebook uruchomił swoje macki w Niemczech podobno w celu zwalczania fałszywych wiadomości. Władze niemieckie stwierdziły że tolerowanie informacji niezgodnych z punktem ich widzenia mogą pomóc prawicy w tegorocznych wyborach i zagroziły pozwami sadowymi jeśli niekorzystne dla nich treść nie będą wystarczająco  szybko usunięte.

Witryna social mediów współpracuje z od grudnia 2016 Unią Europejską pod pretekstem cenzurowania „mowy nienawiści”, a także  pomocy organom władzy w zwalczaniu  „kryminalnych aktów ” i wyłapywania  „pojedynczych ich  sprawców” i co najważniejsze „Promowania  niezależnych kontrargumentów”, które będą  sprzyjały biurokratom Unii Europejskiej.

Rządy krajowe są również zainteresowani w kształtowaniu treści publikowanych online. Niemieccy urzędnicy zaproponowali utworzenie specjalnej jednostki rządowej do zwalczania fałszywych wiadomości i brytyjski parlament zamierza w tym roku podjąć działania w celu blokowania wszystkiego co ich zdaniem ,  osłabia demokrację.

PS. Nie trudno zgadnąć że – Fillon i Macron okażą się osobnikami całkowicie godnymi zaufania, podczas gdy Le Pen będzie „niebezpieczną”, „rasistowska” i „dogłębnie zła”.

Komentarze:

komentarzy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here