Francja – coraz więcej meczetów, coraz mniej kościołów

0
3926

Francja zmienia się na naszych oczach. Dawniej był to spokojny kraj, w którym panowała wolność wyznania. Rząd oczywiście nie odbiera tego mieszkańcom, lecz wyznawców drugiej pod względem wielkości religii drażni „obnoszenie się” z krzyżami, obchodzenie świąt chrześcijańskich oraz stawianie szopek bożonarodzeniowych. Muzułmanie „ubogacają” kulturowo Francję, w której kościoły pustoszeją, a kolejne meczety rosną niczym grzyby po deszczu.

To co obecnie wyprawia się we Francji można nazwać cichą wojną religijną. Cichą, ponieważ media mówią o tym zjawisku stosunkowo niewiele i w mało alarmistyczny sposób. Przedstawia się pojedyncze przypadki morderstw popełnianych przez islamistów na księży, ale niewielu interesuje się pełnym obrazem sytuacji. Pojedyncze morderstwo może niewiele znaczyć, lecz regularnie powtarzające się ataki na wyznawców chrześcijan to nic innego, jak prześladowania wynikające z przynależności do religii.

Przykładem jest atak na ludzi, którzy przebywali wewnątrz kościoła w miejscowości Saint-Étienne-du-Rouvray. W 2016 roku dwaj islamiści zabarykadowali się w budynku wraz z zakładnikami. Wśród nich był ksiądz Jacques Hamel, dwie zakonnice oraz jedno małżeństwo. Trzecia zakonnica zdołała uciec i powiadomić policję. Po 40 minutach udało się uwolnić zakładników, lecz ksiądz Hamel został zamordowany, zaś sprawcy zastrzeleni. Wydarzenie to wstrząsnęło tamtejszą społecznością.

Od tego czasu policja zdołała udaremnić liczne ataki ze strony islamskich fanatyków na katedrę Notre-Dame w Paryżu. Na początku czerwca 2017 roku przed budynkiem zastrzelono muzułmanina, który z pomocą młotka próbował zabić policjanta. W kolejnym przypadku zatrzymano kobiety, które planowały atak na słynną katedrę.

Z drugiej strony, Francuzi odrzucają chrześcijańskie dziedzictwo. W lipcu rozpoczęto wyburzanie kaplicy św. Marcina w Sablé-sur-Sarthe w Kraju Loary. Budowla powstała w latach 1880-1886 roku i na jej miejscu ma powstać parking samochodowy. Kilka dni wcześniej w miejscowości Rouen w Normandii, lokalne władze nakazały wyburzenie prezbiterium kościóła św. Nikazego.

Na początku XX wieku we Francji rozpoczęto działania na rzecz rozdziału Kościoła od państwa. Przyjęcie w 1905 roku specjalnej ustawy sprawiło, że rząd przywłaszczył sobie wszystkie francuskie kościoły. Dziś coraz więcej samorządów odmawia przeprowadzenia renowacji chrześcijańskich obiektów kultu. W samym 2016 roku wyburzono 7 kościołów a 26 kolejnych wystawiono na sprzedaż. W pierwszej połowie 2017 roku wyburzono dwa takie obiekty a wiele innych przekształcono w biurowce, apartamenty, centra rozrywki, sale gimnastyczne oraz galerie sztuki. Raport opracowany przez Obserwatorium Dziedzictwa Religijnego wskazuje, że do 2030 roku Francja może stracić od 5 do 10 tysięcy obiektów religijnych.

Zatem chrześcijaństwo, w przeciwieństwie do islamu, stopniowo zanika. W 2003 roku na terenie Francji znajdowało się około 1 500 meczetów. Liczba ta wzrosła i wynosi obecnie niemal 2,4 tysiąca. Okazuje się, że gdy chodzi o meczety to pieniądze zawsze się znajdą. Przykładowo gmina Évreux w Normandii sprzedała 5 tysięcy metrów kwadratowych ziemi Muzułmańskiemu Związkowi Wyznaniowemu za symboliczne jedno euro. Sprzyjająca islamizacji Francja pomogła w ciągu ostatnich 30 lat wybudować więcej meczetów niż kościołów na przestrzeni wieku.

W zeszłym roku przewodnicząca Frontu Narodowego Marine Le Pen trafiła w czuły punkt, zadając pytanie: „Co by było, gdybyśmy zbudowali parkingi w miejsce salafickich meczetów, zamiast naszych kościołów?”. To pytanie oczywiście nie wymaga odpowiedzi – muzułmanie prawdopodobnie wpadliby we wściekłość i podpaliliby połowę Francji. Jednak sprawa ta dotyczy chrześcijan, którzy albo pogodzeni są ze swoim losem i nie chcą walczyć, albo nadal śpią i nie mają pojęcia co się dzieje w ich kraju. Jednak ten dzień kiedyś może nadejść. Jak powiedział rumuński filozof Emil Cioran: „Francuzi nie obudzą się, dopóki katedra Notre-Dame nie zamieni się w meczet”.

Za: zmianynaziemi.pl

Komentarze:

komentarzy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here