Giełda w Warszawie najwyżej od 9 lat. PKB rośnie najszybciej z całej UE. W handlu zagranicznym nadwyżka. Gdzie pochowali się salonowi ekonomiści?

0
16657

Odebranie władzy okrągłostołowemu establishmentowi miało skutkować wielką katastrofą gospodarczą. Giełda miała spadać, PKB miał się trwale obniżyć, import miał być większy niż eksport, a pieniądze znowu miały wypływać z Polski szerokim strumieniem. Tymczasem indeksy warszawskiej giełdy poszybowały na poziomy niewidziane od 9 lat, wzrost PKB w IV kwartale ub.r. wystrzelił najmocniej ze wszystkich państw Europy, a w handlu zagranicznym osiągnęliśmy rekordową nadwyżkę. To raczej gorzka pigułka dla wieszczących kryzys salonowych ekonomistów.

Na warszawskiej giełdzie hossa w pełni. Po tym jak w lipcu ubiegłego roku nasza giełda sięgnęła dna, akcje spółek nagle zaczęły piąć się w górę, a od grudnia mamy do czynienia z bardzo silnymi wzrostami, które wywindowały Warszawski Indeks Giełdowy (WIG) do poziomu 58610 pkt. Po raz ostatni WIG notował taką wartość pod koniec 2007 roku!

To jednak nie koniec dobrych informacji. Polska gospodarka w IV kwartale 2016 r. była zdaniem Eurostatu najszybciej rozwijającą się gospodarką Unii Europejskiej! Produkt krajowy brutto naszego kraju wzrósł o +1,7 proc. w ujęciu kwartał do kwartału. Ostatni raz tak silny wzrost notowano w 2007 roku.

Jakby tego było mało GUS podał, że 2016 rok zakończył się rekordowo wysoką nadwyżką w handlu zagranicznym wynoszącą niemal 4,8 mld euro. Innymi słowy udało się nam znacznie więcej wyeksportować towarów i usług, aniżeli sprowadzić do kraju. Co istotne – Polska zaczęła coraz więcej eksportować do państw rozwiniętych, które do tej pory drenowały nasz kraj z kapitału.

Odebranie władzy okrągłostołowemu establishmentowi miało skutkować wielką katastrofą gospodarczą. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują jednak, że nic takiego się nie wydarzy. Wieszczący kryzys salonowi ekonomiści muszą zejść do podziemia, albo… wyjechać na Maderę.

Za: niewygodne.info.pl

Komentarze:

komentarzy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here