Imigrant w Szwecji dostaje więcej zasiłku niż statystyczny Polak zarabia w miesiąc na etacie!

2
60515

„Gdybyśmy zlikwidowali zasiłki, to do Polski i Europy nie przyjeżdżaliby ludzie, którzy chcą żyć z zasiłków! Ludzie, którzy chcą pracować, są cenni – a tych się odsyła do kraju, a do nas się bierze, którzy nie nie chcą pracować! Imigranci to zalew Europy śmieciem ludzkim, który nie chce pracować.” – mówił kilka miesięcy temu Janusz Korwin-Mikke w Parlamencie Europejskim. W tym krótkim wpisie pokażę Państwu dlaczego miliony imigrantów z Azji, Afryki i Bliskiego Wschodu postanowiły zawitać do Europy.

Systemy socjalne Europy Zachodniej oparte na rozdawnictwie pieniędzy to promowanie nieróbstwa i imigranci to wykorzystują. W końcu skoro ktoś daje im za darmo kilkukrotność tego co zarobią w swojej ojczyźnie pracując, daje im mieszkanie oraz pieniądze na rozwój własnej „kultury”, to biorą te wszystkie dobrodziejstwa płynące od lewackich, europejskich polityków. I właśnie przez tych wspomnianych polityków Europa jaką znamy upadnie zamieniając się w pole wojny pomiędzy roszczeniową, wojowniczą kulturą islamu a światem „politycznej poprawności” Unii Europejskiej, w którym zabrania się nazywać rzeczy po imieniu, nie wolno używać słów „murzyn” czy sformułowania „islamski terrorysta”.

Przeanalizujmy jakie zapomogi socjalne otrzymują imigranci przybywający do Szwecji. A warto dodać, że Szwecja zadeklarowała, że przyjmie każdą ilość syryjskich uchodźców. Osobie ubiegającej się o azyl oferuje sie natychmiastowe zakwaterowanie tuż po przyjeździe do Szwecji, zanim zostanie przeniesiona do tymczasowej ośrodka dla azylantów. Osoba dorosła otrzymuje dniówkę 71 koron szwedzkich (2,159 koron – co daje około 950 złotych miesięcznie), znacznie więcej otrzymują osoby, które przybywają z rodzinami.

Po przyznaniu azylu urzędnicy socjalni pomagają znaleźć mieszkanie oraz fundują darmowe lekcje szwedzkiego. Większość imigrantów kierowana jest bardzo szybko do Arbetsförmedlingen, czyli agencji pracy, która przyznaje zapomogę w wysokości 6,468 koron szwedzkich, co daje około 2850 złotych miesięcznie. Trzeba zaznaczyć, że ponad 80% imigrantów nie ma kwalifikacji zawodowych dlatego też poszukiwanie pracy najczęściej kończy się na… poszukiwaniu pracy. Dlatego też większość imigrantów przybywających do Szwecji zasila szeregi bezrobotnych na długie lata. Nie pracując zajmują się np. handlem narkotykami oraz sieją terror i przemoc w szwedzkich miasteczkach. Codziennie pojawiają się informacje o kolejnych gwałtach na Szwedkach i kolejnych haniebnie niskich wyrokach szwedzkich sądów.

W Szwecji to gmina ma obowiązek pomóc w znalezieniu mieszkania, przeznaczane są na ten cel lokale komunalne. Każdemu przysługuje zasiłek na pokrycie czynszu czy dodatek socjalny. Państwo szwedzkie zapewnia także zasiłki na dzieci, daje możliwość uczenia się przez nie języka ojczystego w szkole, a także – wszystkim cudzoziemcom – prawo do tłumacza w urzędach i przychodniach lekarskich.

KONIECZNIE ZOBACZ: Imigranci biorą zasiłki pod kilkoma nazwiskami! Wykorzystują europejski socjal i śmieją się w twarz europejskim podatnikom.

Niestety nie znalazłem dokładnych danych ile wynoszą powyższe zasiłki (może szwedzka Polonia w tym pomoże – zapraszam do komentowania!), a szczególnie istotne w kontekście zarobków są zasiłki na dzieci, jako że rodziny imigrantów z krajów islamskich są bardzo często wielodzietne.

Średnia krajowa w Polsce to 4635 zł brutto. Na rękę, po odliczeniu m.in. składek na ZUS i NFZ, pozostaje tylko 3295 zł (jednocześnie warto zauważyć, że dla pracodawcy łączy koszt związany z taką wypłatą to 5590 zł!) a i tak miliony Polaków marzą o takich zarobkach. Minimalna płaca w Polsce to 2000 złotych brutto. Ostatnia podwyżka płacy minimalnej sprawia, że pracownik zatrudniony za najniższą krajową dostanie na rękę ok. 1459 złotych. Porównajcie teraz te kwoty do tych, które przytoczyłem w kontekście imigrantów w Szwecji. W Szwecji niepracujący imigrant, który nie wpłacił ani grosza do szwedzkiego budżetu zarabia więcej niż miliony Polaków pracujących na etatach. Oto obraz dzisiejszej Unii Europejskiej. Polacy to wciąż tania siła robocza! Po 13 latach w UE nasze płace to zaledwie 1/3 unijnej średniej!

Komentarze:

komentarzy

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here