Posiedzenie nr 6 w dniu 22-12-2015 (2. dzień obrad)

10. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Kultury i Środków Przekazu o poselskim projekcie uchwały w sprawie ustanowienia roku 2016 Rokiem Henryka Sienkiewicza (druki nr 33 i 58).

Poseł Joanna Lichocka:

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość popiera oczywiście projekt uchwały ustanawiającej rok 2016 Rokiem Henryka Sienkiewicza.

˝W pustyni i w puszczy˝, ˝Latarnik˝, ˝Krzyżacy˝, ˝Ogniem i mieczem˝, ˝Potop˝, ˝Pan Wołodyjowski˝, ˝Bez dogmatu˝, ˝Quo vadis˝, ˝Rodzina Połanieckich˝ – tak, my wszyscy z niego, możemy to powtórzyć za Stanisławem Catem-Mackiewiczem. Powiedzieć tak pewnie może każdy z nas, z tego pokolenia, które znajduje się tutaj, na sali plenarnej, ale pokoleniu naszych dzieci pewnie to zdanie już nie przyjdzie do głowy i wymienienie powyższych tytułów sprawi też kłopot.

Przedstawiając stanowisko klubu Prawa i Sprawiedliwości w sprawie tej uchwały, powinnam mówić, trawestując Gombrowicza: Henryk Sienkiewicz wielkim pisarzem był. Ale wiemy dobrze, że w ciągu ostatnich 26 lat obowiązywało zupełnie coś innego, zdanie, że Sienkiewicz był pisarzem, którego należy zdegradować z panteonu polskich twórców. Najlepsze zdania, jakie o nim mówiono, tak, też były z Gombrowicza – że to pierwszorzędny pisarz drugorzędny. Wymazywano kolejne pozycje z lektur szkolnych. Dziś uczniowie szkoły podstawowej mogą poznać tylko ˝W pustyni i w puszczy˝, w gimnazjum jedną wybraną powieść historyczną – albo ˝Quo vadis˝, albo ˝Krzyżaków˝, albo ˝Potop˝, w liceum jest tylko ˝Potop˝. Nic więcej.

Głoszono, i czyni się to dalej, że Sienkiewicz to pisarz fatalny, propagujący szowinizm, zabobon i ciemnogród. Wpisywało się to oczywiście w pedagogikę wstydu i było niestety bardzo skuteczne. W sferze ˝oświeconej˝ wypadało zatem mówić, że Sienkiewicza się nie czyta. Jan Klata, gdy realizował w Starym Teatrze przedstawienie ˝Trylogia˝, zwierzał się w jednym z wywiadów, że musiał bronić dzieł Sienkiewicza przed aktorami młodego pokolenia, którzy twierdzili, że to miazmat, który trzeba wykorzenić z naszej tradycji. Tylko na jotę zmieniło się to w ostatnich latach. Gdy prezydent Bronisław Komorowski zaproponował narodowe czytanie ˝Trylogii˝, i jest to jedna z naprawdę niewielu spraw, za które warto docenić prezydenturę Bronisława Komorowskiego, rozległ się niezawodny głos ˝Gazety Wyborczej˝: Sienkiewicz to klasyk polskiej ciemnoty i nieuctwa – mogliśmy tam przeczytać – piekielna mieszanka, jad zatruwający życie publiczne i zbiorową wyobraźnię. Słuchać hadko, jak by powiedział Longin Podbipięta.

Ale to przynosi efekty. Pokolenie wychowane w III RP Sienkiewicza prawie nie zna, został zerwany albo przynajmniej poważnie nadwątlony międzypokoleniowy kod kulturowy, który pozwalał Polakom mówić Sienkiewiczem, w lot rozumieć się wspólnocie. Oczywiście wiadomo czemu. Przeciwników Sienkiewicza drażni jego utożsamianie chrześcijaństwa z polskością oraz przypominanie wielkości polskiego narodu. (Dzwonek) Ale nie tylko to.

Ja przepraszam, troszeczkę nadużyję…

To cnoty rycerskie zamiast cwaniactwa, honor zamiast obłudy i cynizmu, poświęcenie dla ojczyzny zamiast prywaty. W III RP, w której głośne były dwa hasła, że pierwszy milion należy ukraść i generalnie śmierć frajerom, to było obce i groźne. (Oklaski) Sienkiewicz z nas wszystkich, bez względu na pochodzenie, czyni szlachtę, naród rycerski. A proszę mi powiedzieć, czy łatwiej rządzi się narodem rycerskim, czy pańszczyźnianym.

W tych dniach minęła 110. rocznica odebrania przez Henryka Sienkiewicza Nagrody Nobla, ale mija też 110 lat od innej jego aktywności, jednego z jego wielu dzieł dla ojczyzny. Sienkiewicz był współtwórcą Polskiej Macierzy Szkolnej. Na jego wezwanie opublikowane w prasie i kolportowane na pocztówkach w niespełna w rok Polska Macierz Szkolna w 1905 r. zgromadziła 100 tys. członków. Zdobyto fundusze pozwalające stworzyć blisko 150 szkół, ponad 300 ochronek dla dzieci, ponad 500 bibliotek

Wicemarszałek Stanisław Tyszka:

Proszę zmierzać do końca, pani poseł.

Poseł Joanna Lichocka:

Co wtedy napisał? To jest już ostatni cytat z Sienkiewicza: ˝Zrozumiał cały naród, że gdyby Macierz zdołała objąć te obszerne dziedziny, które zamierza zagarnąć, gdyby stanąwszy na silnej podstawie mogła i potrafiła spełnić podjęte zadania, to w ciągu lat kilkunastu wyrosłyby oświecone, moralne i szlachetne pokolenia, zlane w jeden wielki, oświecony, moralny, szlachetny i patriotyczny naród. A wówczas bez względu na wszelkie burze zewnętrzne, moglibyśmy spokojnie patrzyć w przyszłość. Na takim gmachu z większą niż na każdym innym słusznością można położyć napis: ‚Naród sobie’˝.

Uczyńmy rok 2016 Rokiem Henryka Sienkiewicza. Narodowi. Sobie. Bardzo dziękuję. (Oklaski)

Komentarze:

komentarzy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here