Stanisław Kociołek odpowiedzialny za mord polskich robotników w grudniu 1970 roku został pochowany na warszawskich Powązkach. Kolejna ciemna plama w historii III RP.
Pieśni o wydarzeniach grudniowych

► Facebook: https://www.facebook.com/prawicowyinternet?ref=hl
► Twitter: https://twitter.com/DariuszMatecki

Jeden zraniony, drugi zabity,
Krwi się zachciało słupskim bandytom.
To partia strzela do robotników,
Janek Wiśniewski padł.


Zbigniew Stefański – Jesteśmy Solidarność – Janek Wiśniewski


 

Kolejny komunistyczny kat zmarł w szpitalu zamiast zawisnąć na szubienicy. Zmarł w kraju, któremu służył, zmarł w zniewolonym kraju, w którym żałośnie brzmią słowa, że jest od 25 lat jest wolny. Gdzie jest ta wolność? W tym, że macie trochę więcej kiełbasy w sklepach? A może w tym, że możecie większy i cieńszy telewizor przyczepić na ścianie? Telewizor, z którego jak ze zdartych płyt płyną wciąż te same głosy moralnych następców Jerzego Urbana. A może widzicie wolność w wizytach seryjnego samobójcy, a może w bezkarnych urzędnikach niszczących z partyjnego polecenia dorobek życia niewygodnych obywateli, bo akurat są konkurencją np. cioci sołtysa.
Jedyna faktyczna wolność jaką macie to wolność do emigracji – możecie wyjechać z ojczyzny i zobaczyć, że są jeszcze normalne kraje w których bohaterowie są wywyższani a zdrajcy siedzą w więzieniach.


A może jako wolność widzicie to, że dranie, zdrajcy i osoby, które za ruski szmal zniewalały naszą ojczyznę, nawet po cholernej śmierci, mimo tego, że zapewne palą się już w kociołku w piekle, są chowani, często z państwowymi honorami, na cmentarzu dla zasłużonych.
Podobnie pochowany został tow. Stanisław Kociołek, zwany Polakom „Katem Trójmiasta”. Spoczął niedaleko swojego serdecznego przyjaciela, Wojciecha Jaruzelskiego.
To właśnie Kociołek był odpowiedzialny za wydarzenia na Wybrzeżu w grudniu 1970 roku, w których śmierć poniosło kilkadziesiąt osób. Gość wiedział, że stocznia zajęta będzie przez wojsko a pomimo tego powiedział do robotników aby wracali do pracy. Wielu z nich już nigdy nie wróciło do swoich domów.
„Ojciec oczekiwał synów oraz chleba, nie wiedział, że zaszli …, zamiast odpowiedzi do tłumu się strzela, umiera stoczniowiec na rękach dokera”
Nikt z decydentów nie poniósł odpowiedzialności za masakrę robotników.


Patriotyczne Style – Grudzień ’70


 

Jak towarzysz Kociołek odpokutował śmierć tylu Polaków? Był kolejno ambasadorem w Belgii, Tunezji, ZSRR. Zachowały się wspomnienia Polonii belgijskiej na temat działalności pana ambasadora. Pisał listy do uniwersytetów belgijskich i holenderskich aby usuwać z nich Polaków deklarujących antykomunistyczne poglądy. Wspomnijmy jeszcze, że w czasie stanu wojennego był zwolennikiem twardego rozprawienia się z „Solidarnością”. Taki wesoły, starszy Pan, żył sobie za wielotysięczną emeryturę i opływał w luksusach aż do swojej śmierci.
I powstaje tutaj pytanie; gdzie do ch*** pana były sądy naszej IIIRP? Skazywały za uczestnictwo w Marszu Niepodległości? Czy może za obrazę Komorowskiego w Internecie? A może za stwierdzenie, że się nie chce przyjmować islamistów w Polsce? Z całą pewnością nie było ich tam gdzie powinny.


Gdzie Bałtyk uderza falami – Trójmiasto – Wydarzenia Grudniowe 1970


 

Studiowałem prawo i od pierwszego roku uczono nas, że sędziowie są nietykalni, niezawiśli nie można negatywnie komentować wyroków panów i pań sędzin. I powiem Wam wprost; w dupie mam takie prawo, które wymierzane jest przez sędziów czy prokuratorów, którzy dawniej sądzili w sprawach politycznych. Trzeba jasno przypomnieć, że nie było czegoś takiego jak dekomunizacja sądownictwa. A dzisiaj, warto prześledzić nazwiska dawnych sędziów i prokuratorów – dziwnie pokrywają się z nazwiskami kolejnego pokolenia. Ich dzieci i wnuczęta. Oczywiście każdy dzisiaj ma otwartą drogę do zawodów prawniczych ale każdy student prawa wie, że o ile krótszą drogę do tych zawodów mają osoby, których np. mamusia była prokuratorem. Być może dlatego właśnie Kociołek czy Jaruzelski nigdy nie trafili do więzienia.


Gdy naród do boju – NOWA WERSJA – Szczecin – Wydarzenia Grudniowe 1970


 

Oczywiście warto jeszcze dodać, że Kociołek jest tylko jednym z wielu komunistów chowanych w ten sposób. Wymieniać może wiele znanych komunistycznych nazwisk np. Wacław Krzyżanowski, prokurator, który żądał kary śmierci dla Danuty Siedzikówny „Inki”. Na trzy tygodnie przed jego śmiercią rozpromowałem jego wizerunek na portalu Wykop i na swoich stronach na Facebooku, miałem już jego adres w Koszalinie i mieliśmy jechać ze Szczecina obkleić całe osiedle plakatami, aby ludzie wiedzieli koło kogo mieszkają. Niestety diabeł był szybszy i zabrał go do siebie. Takich osób są w Polsce tysiące, są również tysiące dawnych tajnych współpracowników komunistycznych, którzy swoje tajemnicy zabiorą pewnie do grobu. Takie osoby są również wśród najwyższych hierarchów Kościoła, być może dlatego Kościół blokuje usta ks. Isakowiczowi i ks. Małkowskiemu i zabrania mówić, że np. arc. Życiński był współpracownikiem.

ksieza

zdrajce

Całego temu układu bronią ciągle te same osoby od Okrągłego Stołu, Tusk, Michnik, Olejnik, Lis, Pawlak i cała masa innych, którzy od lat boją się dojścia narodowców czy Korwina do władzy. Drodzy moi rodacy, nie żyjemy w wolnej Polsce. Nie mamy władzy i prawdopodobnie jeszcze długo mieć jej nie będziemy. Wystarczy poczytać Resortowe Dzieci czy książki Wojciecha Sumlińskiego aby zobaczyć kto cały czas rządzi naszą ojczyzną. Jedyne co nam nadal pozostaje to pamięć.
Dwa lata temu podjąłem próbę odnalezienia i zebrania w całość: pieśni o wydarzeniach grudniowych.


Komentarze:

komentarzy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here