Na podstawie zeznań tylko jednego świadka koronnego, Maciej Dobrowolski spędził w areszcie tymczasowym trzy i pół roku. Przez 40 miesięcy sąd nie zdołał zebrać dowodów wystarczających do skazania oskarżonego. Maciek na wolność wyszedł dopiero wtedy, gdy pomogli mu przyjaciele. Akcją „Uwolnić Maćka” zainteresowały się zarówno środowiska kibicowskie, jak również media. Czyżby w Polsce inicjatywa oddolna była skuteczniejsza niż działania organów państwowych?

„To smutne, że w Polsce można człowieka ot, tak zatrzymać, wsadzić za kraty i trzymać, ile się chce. To wada naszego systemu sprawiedliwości. Ta sprawa to cień na Polsce. Teraz będę walczył o naprawę tego systemu i o zadośćuczynienie za wyrwanie kawałka mego życia” powiedział Maciek.

Komentarze:

komentarzy

1 KOMENTARZ

  1. […] „Staruch” to jedna z wielu osób skrzywdzonych przez prokuraturę na usługach rządów Donalda Tuska i Ewy Kopacz. Straszono tym, że PiS wchodził ludziom do mieszkań o 6 nad ranem, w tym różnica, że oni wchodzili do skorumpowanych działaczy (jak Barbara Blida) a nie do ludzi o odmiennych poglądach politycznych. Kolejnym przykładem totalitarnych działań III RP jest Maciej Dobrowolski, spędził w areszcie tymczasowym trzy i pół roku. […]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here