Kompromitacja PO, Nowoczesnej i Schulza. Szydło znakomicie. Korwin zaorał. Debata w europarlamencie.

3
1707

Przesłuchanie na temat stanu demokracji w Polsce okazało się być kompromitacją dla antypolskich europarlamentarzystów i totalną katastrofą dla PO. Jeśli debata w Strasburgu miała w zamyśle jej organizatorów zaszkodzić rządowi Beaty Szydło, to efekt był dokładnie odwrotny od zamierzonego. Okazało się, że na sali europarlamentu było znacznie więcej pro-polskich europosłów, a wypowiedzi co niektórych eurolewaków i Niemców stały na żenująco niskim poziomie. 

Dodatkowo – spektakularną katastrofę wizerunkową odniosła Platforma Obywatelska, której europosłowie praktycznie nie uczestniczyli w debacie (niepotwierdzone info głosi, że najzwyczajniej w świecie wyszli z sali obrad). To też, po części, przyczyniło się do tego, iż pierwsze skrzypce w antypolskiej retoryce grał kontrowersyjny szef liberałów w Parlamencie Europejskim Guy Verhofstadt (twierdził, że Polska się „putinizuje”). Jego wypowiedzi, wraz z wypowiedziami innych eurolewaków i przeciwników rządu Beaty Szydło, sprawiły, że przesłuchanie na temat stanu demokracji w Polsce okazało się być kompromitacją dla antypolskich europarlamentarzystów i totalną katastrofą dla PO.

Co więcej – okazało się, że w europarlamencie Polska ma wielu nowych przyjaciół. Peter Mach, europoseł z Czech, nazwał debatę żałosnym spektaklem, a wypowiadając te słowa miał w klapie marynarki kartkę z napisem „Jestem Polakiem”. Aymeric Chauprade, europoseł z Francji, również twierdził z mównicy, że dzisiaj – w obliczu tego żenującego przedstawienia – „Jest Polakiem”. Syed Kamall, brytyjski konserwatysta z frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, słusznie zauważył podczas swojego przemówienia, że nikt nie protestował i nie darł w Europie szat, kiedy Sejm poprzedniej kadencji niezgodnie z prawem organizował skok na Trybunał Konstytucyjny. Europoseł z Niemiec – Niemiec Hans-Olaf Henkel – nazwał debatę groteskową i zaproponował Martinowi Schulzowi przeproszenie Beaty Szydło za wcześniejsze oskarżenia.

Wczorajsza debata pokazała, że to nie Polska ma dziś problem z demokracją. To Europa ma problem z kryzysem przywództwa.

 

Komentarze:

komentarzy

3 KOMENTARZE

  1. Gdyby nie pomoc innych europosłów, to by nas tam nieźle zjedli. Nasza Pani Premier niestety była słabo przygotowana, jedynie wyuczona do odpowiednich wypowiedzi. Na szczęście wiele innych ludzi pomogło.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here