Komuniści z Parlamentu Europejskiego grożą Polsce!

0
11804

W Parlamencie Europejskim odbyła się dziwna debata na temat praworządności w Polsce. Unijni komuniści krytykują nasz kraj za kryzys w związku z paraliżem stworzonego w czasach PRL – Trybunału Konstytucyjnego. Ta ostatnia linia obrony III RP stała się nieoczekiwanie super-izbą parlamentu zdolną do kształtowania polityki w naszym kraju.

Możliwość uchylenia każdej ustawy powoduje, że nieprzyjazny władzy Trybunał Konstytucyjny, zdominowany przez sędziów będących jawnymi zwolennikami opozycji, jest w stanie zatrzymać reformy w kraju, albo po prostu sabotować działania rządu.

Trzeba przyznać, że obie strony konfliktu, czyli PIS i TK, przesadziły. Strona rządowa odmówiła uznania sędziów wybranych pośpiesznie gdy PO wiedziało, że może stracić władzę i okopywało się przeciw PiS. Z drugiej strony szef TK, Andrzej Rzepliński, nie uznał nowych sędziów wybranych przez sejm nowej kadencji. W taki galimatias włącza się UE, stając po stronie tych, których uważają za swoich namiestników.

Zdecydowana większość Polaków ma już dość rozdmuchiwania tego wyczerpującego kryzysu ustrojowego. Opozycja robi co może, aby podtrzymać zainteresowanie tym zagadnieniem, ale to się nie uda. Wsparcie ośrodków zagranicznych też nie wystarczy, bo zachód już nie jest idealizowany, wręcz przeciwnie nasze społeczeństwo nie chce u nas islamskiego terroryzmu i postrzega starania UE w zakresie islamizacji Europy, jako zagrożenie dla bezpieczeństwa Polski.

Mimo to unijni decydenci, wolą udawać, że nie jest problemem to, co dzieje się w Turcji, ani to, co wyprawiają tak zwani „uchodźcy” na masową skalę gwałcący europejskie kobiety, tylko pochylają się nad sytuacją polityków, którym sprzyja pan George Soros. Komuniści, z PE zażądali ukarania naszego kraju. Na szczęście mimo prób medialnego pompowania tej żenującej debaty przez europosłów PO i sprzyjające im media, okazała się ona wizerunkową klapą i odbywała się praktycznie przy pustej sali. Za: zmianynaziemi.pl

Komentarze:

komentarzy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here