Kpiny z pomordowanych dzieci i kobiet w Powstaniu Warszawskim. Kpiny z katastrofy smoleńskiej. Wypijesz jeszcze Tigera?

1
17650

Na instagramowym i facebookowym profilu napoju Tiger Energy Drink pojawił się plakat promocyjny, nawiązujący do 1 sierpnia, czyli daty wybuchu Powstania Warszawskiego. Odzew internautów był natychmiastowy.

Dosadny plakat wywołał niemałą burzę w internecie. I może zwrócenie uwagi było zamierzeniem autorów reklamy, jednak szybko zmuszono ich do skasowania zdjęcia. „1 sierpnia. Dzień Pamięci. Chrzanić to, co było. Ważne, to co będzie.” – ten napis był jednoznacznie komentowany przez użytkowników mediów społecznościowych, którzy zapowiedzieli zaprzestanie kupowania produktów Tiger’a. Niewątpliwie, użycie daty wybuchu Powstania, tak ważnego dla polskiej historii i dla samych Polaków, w dodatku w tak wulgarnej i infantylnej oprawie, jest ogromnym błędem wizerunkowym.

Na (już skasowany) wpis zareagowało Muzeum Powstania Warszawskiego.

Hej tigerdrinkpl! Niedługo zaczynamy zapisy na lekcje muzealne (różne poziomy, nawet dla dzieci z podstawówki). Może wpadniecie? – napisali na twitterze.

Komentować zaczęli także inni użytkownicy twittera w słowach:

Dodajmy, że nawet dzieci z podstawówki mają jednak co do zasady więcej wyczucia

czy

Lubiłem tigerdrinkpl , ale po takiej akcji s*am na Was. Nie zarobicie nawet złotówki z mojej kieszeni. Idioci.

Tiger zareagował na swoim facebookowym profilu, gdzie napisano:

Bardzo przepraszamy za ten błąd, który nie powinien się wydarzyć. Wiemy, że usunięcie tej publikacji nie naprawi tego błędu, ale post został już usunięty. Jeszcze raz bardzo serdecznie przepraszamy.

Do całej sytuacji odniósł się również Filip Chajzer. Na pytanie internauty czy widział grafikę firmy Tiger odpowiedział:

Widziałem, ale wiem doskonale, że tym głupim ch**** chodzi tylko o fejm, kliknięcie w insta i zwiększenie zasięgu. Wiem też, że tylko czekają żebym im to zapewnił. Figa z makiem. Tajger. Zatrudniacie ludzi ze stolcem zamiast mózgu a od waszego napoju można dostać raka. Najpierw oka, na widok waszego obs*anego postu, a później przerzuty na resztę organów gwarantowane

Za całą „kampanię” odpowiedzialna jest firma: J. Walter Thompson Group Poland, która współdziała z Ministerstwem Cyfryzacji oraz Ministerstwem Rozwoju.

Od siebie mogę powiedzieć tylko, że z takimi kurwami nie wolno się cackać, za cholerny zasięg na Instagramie czy Facebooku kpią z bestialsko pomordowanych Polaków. Kurwy.


Michał Rachoń reaguje na skandaliczną "reklamę… przez PolandTV

Komentarze:

komentarzy

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here