Krótkie pytanie do Romana Giertycha

0
655

Potrafiłem zrozumieć ewolucję ludzi, którzy w 1992 roku przestraszyli się teczek i nagle z gorliwej katoprawicy stali się liberałami nazywającymi „oszołomami” wszystkich dążących do lustracji… w końcu jak spowiadałeś się komunie co robi mama, tata, ciocia i narzeczona to raczej przykro by ci było gdyby się o tym dowiedzieli. A że niestety wszystkie teczuchny wywędrowały z Polski i są trzymane u przyjaciela na wschodzie to nie wolno nic przeciwko temu przyjacielowi robić i najlepiej zgadzać się na kupno od niego gazu czy węgla po najwyższych w Europie cenach.

Rozumiem również ludzi, którzy całkowicie zmieniają barwy partyjne aby utrzymać się na politycznej scenie, aby nie stracić swojego jedynego źródła utrzymania. W końcu jeśli nigdy w życiu nie pracowało się na swoim, nie miało własnej firmy, to ciężko z dnia na dzień porzucić pensję 20-50 tysięcy złotych, obiadki na koszt państwa w cenie średniej krajowej pensji czy darmowe przeloty samolotami. Da się jakoś zrozumieć takich ludzi, którzy dosłownie w ciągu kilku dni potrafią zmienić barwy partyjne na takie, które jeszcze wczoraj zajadle krytykowali. Ale czy takich ludzi się szanuje? Ja ich nie szanuję – dlatego osoby pokroju Radosława Sikorskiego i Michała Kamińskiego moim zdaniem powinny na zawsze wypaść z polskiej polityki.

Przechodząc jednak do sedna, do człowieka do którego kieruję tytułowe pytanie – jak można było zrobić z własną postacią coś takiego? Będąc adwokatem bieda Romanowi Giertychowi nie groziła. Duża część polskiej prawicy, nawet pomimo braku sympatii do jego osoby – darzyła go szacunkiem za stałe poglądy, za bycie osobą, która poprowadziła narodowców do zdobycia mandatów w Parlamencie Europejskim i zdobycia częściowej władzę w kraju. A przede wszystkim, był szanowany za próby reformy edukacji – mundurki z jego czasów pozostały w wielu szkołach do dnia dzisiejszego… również plany wycieczek patriotycznych były niczego sobie… co zatem skłoniło osobę, która mogła zapisać się w historii takimi czynami do bycia pupilem polskiej lewicy spod znaku Gazety Wyborczej, TVN i PO… ? W oczach ludzi będących w Ruchu Narodowym Roman Giertych jawi się jako osoba, która całkowicie zdradziła ideały tej części polskiej sceny politycznej.
Tutaj moje pytanie: Panie Romanie, możesz pan spokojnie patrzeć ludziom w oczy?

Komentarze:

komentarzy

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułTest – Leszek Czajkowski
Następny artykułList do Wiecha Wiecheckiego – Leszek Czajkowski

Kochamy starą, zapomnianą, polską muzykę zaangażowaną politycznie. Z tej pasji zrodziła się idea stworzenia strony internetowej, którą dzisiaj możecie oglądać. Zainteresowania: historia Polski, polityka, kino i nowe technologie.
Jeśli chcesz pomóc czy opublikować swój artykuł zapraszam do działu „kontakt” w menu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here