Media na siłę próbują rozbić PiS poprzez skłócenie Kaczyńskiego z Macierewiczem. Dzisiaj wybory byłyby klęską obozu patriotycznego.

0
18607

W ciągu ostatnich miesięcy bardzo często widzieliśmy w mediach nagłówki, które miały na celu wywołanie konfliktu pomiędzy ministrem obrony narodowej Antonim Macierewiczem a prezesem Prawa i Sprawiedliwości Jarosławem Kaczyńskim. Długa nagonka na bliskiego współpracownika Macierewicza w końcu skończyła się wystąpieniem Bartłomieja Misiewicza z Prawa i Sprawiedliwości. Rząd się nie rozpadł, Antoni Macierewicz nie wyszedł z rządu, niemieckie media w Polsce i rosyjska agentura przegrały. 

Jaki mógł być cel takich ataków? Rozbicie w Prawie i Sprawiedliwości mogło oznaczać utracenie większości parlamentarnej a co za tym idzie konieczność zawarcia koalicji, trwanie jako rząd mniejszościowy bądź przyspieszone wybory. W 2007 przedterminowe wybory skończyły się dla Polski tragicznie, na osiem lat władzę przejęły organizacje, dla których Polska to jedynie poletko do zarabiania pieniędzy. Zmiana na stanowisku ministra obrony narodowej może mieć na celu zatrzymanie zmian w wojsku, w tym uniemożliwienie pozbycia się oficerów, którzy szkolenie odbierali jeszcze w Moskwie ale również atak w Polską Grupę Zbrojeniową, która dzięki decyzjom Antoniego Macierewicza nie może narzekać na brak pracy.

KONIECZNIE ZOBACZ: PiS publikuje listę afer koalicji PO-PSL a Kukiz pyta dlaczego ich jeszcze nie rozliczono?

Uważam, że na dzień dzisiejszy utrata władzy przez Prawo i Sprawiedliwość jest groźna dla Polski ponieważ nie widzę realnej szansy na zdobycie większości parlamentarnej przez obóz patriotyczny. Partia Wolność raz się pojawia w sondażach z poparciem 1-3%, czasami nie są nawet uwzględniani. Najbardziej lubiany lider Wolności po zaatakowaniu przez niemiecki „Fakt” wycofał się z bieżącej polityki. Z Kukiz’15 z miesiąca na miesiąc wykruszają się kolejni posłowie. Boję się, że po ewentualnych przedterminowych wyborach władzę zdobyłaby koalicja PO-Nowoczesna-PSL, co wiązałoby się nie tylko z powrotem do grabieży naszej ojczyzny ale również m.in. do zatrzymania znakomitych zmian w polskim wymiarze sprawiedliwości czy do przyjęcia tysięcy islamskich imigrantów do naszej ojczyzny.

Obóz patriotyczny w ciągu najbliższych dwóch lat powinien współdziałać z PiSem, podsuwać im dobre dla naszej ojczyzny rozwiązania. Posłowie Kukiz’15 bardzo często wychodzą ze świetnymi wolnościowymi inicjatywami (jak np. możliwość czasowego wyrejestrowywania samochodów osobowych i motocykli, likwidacja gabinetów politycznych w samorządach, wprowadzenia najprostszej deklaracji VAT w Europie, obniżenia podatku VAT na e-booki i e-prasę). Partia Wolność od kilku miesięcy zbiera podpisy pod projektami ustaw, które m.in mają poszerzyć granicę obrony koniecznej oraz ułatwią Polakom dostęp do broni palnej. Niestety większość z tych inicjatyw jest przez Prawo i Sprawiedliwości zwyczajnie olewana.

Zjednoczmy się dla dobra Polski!

W ciągu tych dwóch najbliższych lat obóz patriotyczny musi skupić się na konsolidacji, na współdziałaniu i jednoczeniu. Takie inicjatywy jak Republikanie (Anny Siarkowskiej), Ruch Narodowy, Kukiz’15, Wolność powinny wystawić jedną listą w przyszłych wyborach aby móc współrządzić z PiSem bądź nawet zdobyć wspólnie większość konstytucyjną, jednakże najważniejszym zadaniem stojącym przed politykami z tych wszystkich opcji politycznych jest nieoddanie Polski w łapska niemieckich sługusów pokroju Donalda Tuska.

Autor: Dariusz Matecki

Komentarze:

komentarzy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here