Michnik obudził się z ręką w nocniku – po 27 latach dostrzegł, że zasady wolnego rynku obowiązują także jego „Gazetę Wyborczą”

1
6544

Zdaniem Adama Michnika przejawem represji stosowanych przez obecny obóz rządowy wobec „Gazety Wyborczej” jest ograniczanie jej prenumeraty przez państwowe instytucje oraz rezygnacja z wykupywania ogłoszeń i reklam przez spółki Skarbu Państwa. Wygląda więc na to, że po 27 latach założyciel „Wyborczej” dostrzegł w końcu, że pomoc rządu nie zawsze będzie wieczna, a brutalne zasady wolnego rynku muszą obowiązywać także wobec jego gazety.

Nie może być demokracji w kraju, którego instytucje nie prenumerują „Gazety Wyborczej”. Taki oto pokrętny wniosek możemy wysnuć, gdy usłyszymy Adama Michnika żalącego się na to, że PiS doszedł do władzy:

„To [zwycięstwo PiS] nas straszliwie walnęło po kieszeni. Oni chcą nas zniszczyć metodą najprostszą: jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze”.

Do czego pije redaktor Michnik? Ano do tego, że ludzie PiS-u likwidują prenumeraty „Wyborczej” zamawiane przez państwowe instytucje oraz rezygnują z wykupywania ogłoszeń i reklam przez spółki Skarbu Państwa. Kranik z bieżącym dopływem gotówki dla koncernu Agory został mocno przykręcony. Efekt tego jest taki, że po trzech kwartałach br. wpływy ze sprzedaży reklam w „Gazecie Wyborczej” spadły aż o 25,1 proc.! Jeśli do tego doliczyć ciągle spadającą sprzedaż tej gazety, to nie powinno nas dziwić rozżalenie Adama Michnika. Zasady wolnego rynku zaczęły obowiązywać także wobec „Gazety Wyborczej”.

ZOBACZ:

Sierakowski ujawnia, kto finansuje polską lewicę: 90 proc. dotacji jest z zagranicy! Niszczenie polskości i chrześcijaństwa za pieniądze Sorosa?

Za: niewygodne.info.pl

Komentarze:

komentarzy

1 KOMENTARZ

  1. Kim jest Michnik? na jakiej podstawie on nosi to nazwisko, czyżby wstydził się swojego rodowego nazwiska Szechter ???? (żydek) !!!! brat mordercy sądowego Stefana, który uciekł do Szwecji

ZOSTAW ODPOWIEDŹ