MOCNE🔥 „CHCEMY OCZY┼ÜCI─ć POLSKIE S─äDOWNICTWO!” – Zbigniew Ziobro

0
9023

Wojciech D─ůbrowski: Zbigniew Ziobro, minister sprawiedliwo┼Ťci i prokurator generalny. Dzie┼ä dobry, panie ministrze.

Zbigniew Ziobro: Dzień dobry panu, witam serdecznie państwa.

Jaka b─Ödzie pana odpowied┼║ na wczorajszy protest s─Ödzi├│w?

Specjalnej odpowiedzi, ┼╝adnych atrakcji dodatkowych nie przewiduj─Ö, natomiast wszyscy, kt├│rym le┼╝y na sercu dobro wymiaru sprawiedliwo┼Ťci, w tym polskiego s─ůdownictwa, mog─ů liczy─ç na moj─ů konsekwentn─ů prac─Ö, tak jak do tej pory, i doprowadzenie do fina┼éu tych zmian, kt├│re zapowiedzieli┼Ťmy my jako dobra zmiana, bo jestem jej reprezentantem i lojalnie realizuj─Ö program, kt├│ry przecie┼╝ te┼╝ przedstawiali┼Ťmy w czasie wybor├│w uzdrowienia sytuacji w polskim s─ůdownictwie, w kt├│rym ÔÇô wszyscy o tym wiedz─ů ÔÇô nie dzieje si─Ö dobrze i kt├│ry przez ostatnie ─çwier─ç wieku by┼éo zarz─ůdzane przez korporacje i te korporacyjne interesy, niestety, wielokrotnie bra┼éy g├│r─Ö nad interesem obywatela, kt├│ry trafia┼é do s─ůdu. I to chcemy zmieni─ç.

Panie ministrze, czyli o poranku mo┼╝e pan uspokoi─ç s─Ödzi├│w, kt├│rzy brali udzia┼é w tych wczorajszych zgromadzeniach ÔÇô ┼╝adnych konsekwencji nie b─Ödzie.

Nie, jedyn─ů konsekwencj─ů to jest, s─ůdz─Ö, odbi├│r zewn─Ötrzny tych dzia┼éa┼ä przez tych wszystkich Polak├│w, kt├│rzy trafili do s─ůd├│w i musieli czeka─ç, kt├│rym zosta┼é zdezorganizowany dzie┼ä. I chcia┼ébym ich przeprosi─ç, chocia┼╝ nie mam w tym ┼╝adnego udzia┼éu, ┼╝e do czego┼Ť takiego dosz┼éo. Jest mi przykro, ┼╝e elity korporacji s─Ödziowskiej zamiast organizowa─ç tego rodzaju spotkania po pracy, tak, aby nie uderza─ç w interesy przecie┼╝ nie Ministerstwa Sprawiedliwo┼Ťci, tylko w┼éa┼Ťnie zwyk┼éych Polak├│w, albo w dzie┼ä wolny od pracy, to zdecydowali si─Ö w┼éa┼Ťnie nara┼╝a─ç wszystkich tych, kt├│rzy trafiaj─ů do s─ůd├│w, przecie┼╝ to s─ů tysi─ůce ludzi, i manifestowa─ç w ten spos├│b jakie┼Ť swoje pogl─ůdy. No c├│┼╝, wida─ç, ┼╝e te korporacyjne interesy gdzie┼Ť tam dalej bior─ů g├│r─Ö. Ale w┼éa┼Ťnie po to te zmiany wprowadzamy, aby tak si─Ö w przysz┼éo┼Ťci nie dzia┼éo.

A ┼╝eby ten protest by┼é dostrze┼╝ony, s┼éyszalny, no to musieli to zrobi─ç w czasie pracy, bo to tak, jakby nauczyciele robili strajk w wakacje. Ale czy…

Ale przepraszam, prosz─Ö zwr├│ci─ç uwag─Ö, kiedy┼Ť s─Ödziowie, ca┼ékiem niedawno robili kongresy s─Ödzi├│w polskich, by┼éo to w soboty czy niedziele. Te┼╝ si─Ö bardzo mocno przebi┼éo, a nawet s┼éynne s┼éowa bardzo prominentnej s─Ödzi, kt├│ra (…) wszystkich zebranych szczerze powiedzia┼éa, tak od serca, ┼╝e oni si─Ö czuj─ů nadzwyczajn─ů kast─ů. Jestem przekonany, ┼╝e nie wszyscy s─Ödziowie tak my┼Ťl─ů, bo cz─Ö┼Ť─ç my┼Ťli, ┼╝e bycie s─Ödzi─ů to s┼éu┼╝ba, no ale niekt├│rzy na pewno, niestety, my┼Ťl─ů o sobie jako o nadzwyczajnej ka┼Ťcie.

A czy ministerstwo dysponuje ju┼╝ danymi, w ilu s─ůdach w Polsce do tego protestu dosz┼éo?

Nie, nie mamy takich informacji, natomiast trafi┼éy do nas ÔÇ×zaproszeniaÔÇŁ w cudzys┼éowie prezes├│w, kt├│re stawia┼éy w bardzo niezr─Öcznej sytuacji, jak takich troch─Ö uczniak├│w s─Ödzi├│w, by┼éo nie by┼éo pe┼éni─ůcych bardzo wa┼╝n─ů funkcj─ů, realizuj─ůcych majestat Rzeczpospolitej w postaci trzeciej w┼éadzy, gdzie byli wzywani, mo┼╝na powiedzie─ç, do tablicy pod gro┼║b─ů jakich┼Ť tam konsekwencji i z konieczno┼Ťci usprawiedliwienia si─Ö na pi┼Ťmie. Nie wsz─Ödzie tego rodzaju by┼éy nakazy, ale w wielu miejscach tak, no to troch─Ö tak groteskowo brzmi i nie buduje szacunku dla s─Ödzi├│w, je┼╝eli w ten spos├│b w┼éadze s─ůd├│w, aktualne w┼éadze korporacyjne s─ůd├│w tak traktuj─ů s─Ödzi├│w.

To, co proponuj─Ö w ramach zmian ministerstwa to mi─Ödzy innymi wzmocnienie w┼éa┼Ťnie pozycji indywidualnego s─Ödziego, tego liniowego s─Ödziego w stosunku do w┼éadz s─ůdu, prezesa s─ůdu, by nie m├│g┼é by─ç pomiatany, tak jak to w┼éa┼Ťnie znalaz┼éo wyraz w tych pismach prezes├│w, by s─Ödzia by┼é szanowany, by nie mo┼╝na by┼éo przenosi─ç s─Ödziego na przyk┼éad z wydzia┼éu do wydzia┼éu wedle widzimisi─Ö prezesa. My bardzo wzmacniamy pozycj─Ö tych liniowych s─Ödzi├│w w stosunku do prezes├│w, w stosunku do w┼éadz administracyjnych s─ůd├│w, bo tutaj jest pewna dysproporcja, kt├│ra wymaga zmiany.

Panie ministrze, ale wobec pana r├│wnie┼╝ padaj─ů ci─Ö┼╝kie zarzuty. W┼Ťr├│d nich jest taki, ┼╝e wyb├│r s─Ödzi├│w do Krajowej Rady S─ůdownictwa przez polityk├│w to podeptanie zasady tr├│jpodzia┼éu w┼éadzy, podstawy, fundamentu demokracji. Jak pan na to odpowie?

To s─ů mrzonki, to jest takie bajdurzenie. Przepraszam, bo te s┼éowa s─ů chyba w┼éa┼Ťciwie. Po pierwsze m├│wimy o wyborze s─Ödzi├│w do organu pa┼ästwowego, kt├│ry podejmuje decyzj─Ö o powo┼éywaniu s─Ödzi├│w. Czyli to nie jest s─ůd. Na przyk┼éad w Holandii, czyli w ojczy┼║nie pana Timmermansa, kt├│ry nas tutaj poucza, jak powinno si─Ö wybiera─ç s─Ödzi├│w, tam bezpo┼Ťrednio parlament, czyli politycy wybieraj─ů s─Ödzi├│w s─ůdu najwy┼╝szego.

My tak daleko nie idziemy, my nie proponujemy, aby parlament wybiera┼é s─Ödzi├│w. My proponujemy, aby parlament rzeczywi┼Ťcie wybra┼é osoby spo┼Ťr├│d s─Ödzi├│w, kt├│re b─Öd─ů nast─Öpnie decydowa─ç, maj─ůc bardzo mocny, niezale┼╝ny mandat o tym, kto powinien zosta─ç s─Ödzi─ů. A wi─Öc jest tutaj… To jest droga bardzo po┼Ťrednia, a robimy to dlatego, ┼╝eby przeci─ů─ç korporacyjne interesy, kt├│re ÔÇô podkre┼Ťlam jeszcze raz ÔÇô s─ů g┼é├│wn─ů chorob─ů polskiego s─ůdownictwa. One si─Ö wyra┼╝aj─ů w tym, ┼╝e cz─Östo s─Ödziowie, s─ůdy dzia┼éaj─ů w my┼Ťl zasady ┼║le poj─Ötej solidarno┼Ťci ÔÇ×kruk krukowi oka nie wykoleÔÇŁ, nie ma w┼éa┼Ťciwej reakcji na arogancj─Ö, czasami wr─Öcz chamstwo, na nieudolno┼Ť─ç, a czasami wr─Öcz pospolite przest─Öpstwa, kt├│re pope┼éniane s─ů przez przedstawicieli trzeciej w┼éadzy. Zamiast natychmiast takie ÔÇ×czarne owceÔÇŁ usuwa─ç z zawodu, bo to przecie┼╝ rzutuje na opini─Ö o ca┼éym ┼Ťrodowisku, to cz─Östo broni si─Ö ich jak niepodleg┼éo┼Ťci, niczym mur├│w Cz─Östochowy przed Szwedami.

I my chcemy to zako┼äczy─ç. I gwarancj─ů ma by─ç to, ┼╝e do KRSÔÇôu nie b─Öd─ů wybierani ludzie, kt├│rzy przede wszystkim s─ů, mo┼╝na powiedzie─ç, niewolnikami tych w┼éa┼Ťnie rozmaitych interes├│w i uk┼éad├│w wewn─ůtrz ┼Ťrodowiska s─Ödziowskiego. Oni maj─ů my┼Ťle─ç w kategoriach ca┼éego pa┼ästwa, a nie tylko i wy┼é─ůcznie w kategoriach w─ůskiej grupy interesu, kt├│r─ů reprezentuj─ů w┼éa┼Ťnie w tym wa┼╝nym organie pa┼ästwowym.

Ale profesor Adam Strzembosz m├│wi tak: ÔÇ×Nowa KRS jest niewiarygodna, dyspozycyjna, s┼éu┼╝alczaÔÇŁ. Panie ministrze, to mocne s┼éowa. Mo┼╝e to pan si─Ö myli, mo┼╝e to jest sytuacja… mo┼╝e to rozwi─ůzanie powoduje rzeczywi┼Ťci… prowadzi do upolitycznienia s─ůdownictwa.

M├│wi si─Ö, ┼╝e czas jest najlepszym s─Ödzi─ů, sprawiedliwym i nigdy si─Ö nie myli, bo pokazuje, jakie s─ů rezultaty. Gdzie┼Ť indziej jest napisane, ┼╝e po owocach ich poznacie. Przypomn─Ö wypowiedzi pana profesora Strzembosza, kt├│ry m├│wi┼é w 89 roku, ┼╝e stworzenie tamtejszego KRS, bo on w tym bra┼é udzia┼é, to jest jego dziecko, zagwarantuje, ┼╝e si─Ö ┼Ťrodowisko si─Ö samo oczy┼Ťci. Czy pan wie, ilu s─Ödzi├│w skompromitowanych wyrokami w okresie komunistycznym, stalinowskim za zab├│jstwa s─ůdowe zosta┼éo usuni─Ötych z zawodu?

Będę zgadywał, jeden.

O, to pan nie zgad┼é, tylko musia┼é pan gdzie┼Ť przeczyta─ç. Niestety, jeden. Czy s─ůdzi pan, ┼╝e tylko jeden s─Ödzia wydawa┼é wyroki na tysi─ůce ludzi, cho─çby wyroki ┼Ťmierci? Ot├│┼╝ w tym sensie skompromitowa┼éa si─Ö idea pana profesora Strzembosza i w tym sensie on w jakim┼Ť sensie ponosi… bierze to bardzo osobi┼Ťcie, skompromitowa┼é si─Ö w zderzeniu tych jego zapowiedzi z tym, co si─Ö sta┼éo. I skoro wtedy jemu nie wysz┼éo, skoro postawi┼é w┼éa┼Ťnie na korporacje, da┼é ogromn─ů w┼éadz─Ö korporacji, kt├│ra si─Ö nie oczy┼Ťci┼éa, ale kt├│ra ÔÇô co gorsza ÔÇô tak samo te z┼ée standardy przenosi na dzisiejsze funkcjonowanie s─ůd├│w, bo r├│wnie zaborczo broni, mo┼╝na powiedzie─ç, s─Ödzi├│w, kt├│rzy dzisiaj cz─Östo s─ů pod zarzutami, przecie┼╝ co chwil─Ö s┼éyszymy, mediaujawniaj─ů ich skandaliczne zachowania, ÔÇ×HossÔÇŁ wypuszczony dwukrotnie, gro┼║ny przest─Öpca, przecie┼╝ kt├│ry okrada metod─ů na wnuczka tysi─ůce ludzi nie tylko w Polsce, ale i w Europie, sprawa kradzie┼╝y takich…

Panie ministrze, a…

…w wielu przecie┼╝ sprawach niezwykle bulwersuj─ůcych i nierychliwa reakcja…

A co z w─ůtpliwo┼Ťciami…

My chcemy, ┼╝eby to si─Ö zmieni┼éo, ┼╝eby obywatele wiedzieli, ┼╝e s─ůd to jest miejsce dla ludzi, kt├│rzy maj─ů wysokie standardy etyczne. Tego nie ma, po prostu tego nie ma. Ja bym wola┼é, ┼╝eby by┼éo ÔÇô tak jak m├│wi pan profesor Strzembosz ÔÇô ja bym chcia┼é wierzy─ç w to, ┼╝e to ┼Ťrodowisko samo si─Ö oczy┼Ťci, ale przecie┼╝ wiem, ┼╝e tak nie jest. I dlatego chcemy to zmieni─ç.

A co z w─ůtpliwo┼Ťciami prezydenta, kt├│re dotycz─ů skr├│cenia 4ÔÇôletniej, gwarantowanej konstytucyjnie kadencji 15 s─Ödzi├│w KRSÔÇôu? To nie jest problem?

Jestem przekonany, ┼╝e pan prezydent maj─ůc mo┼╝liwo┼Ť─ç zapoznania si─Ö z wszystkimi naszymi argumentami, dostrze┼╝e racje, jakie le┼╝─ů u podstaw naszej propozycji i poprze te zmiany. Poniewa┼╝ znam generalne pogl─ůdy pana prezydenta na potrzeb─Ö zmian w s─ůdownictwie, on przecie┼╝ te┼╝ mia┼é przygody z s─ůdami, przypomn─Ö spraw─Ö pa┼ästwa Bajkowskich, kt├│rych pozbawiono… rodzic├│w, przyzwoitych ludzi, kt├│rym s─ůd odebra┼é na kilka miesi─Öcy w┼éadztwo nad dzie─çmi, umieszczaj─ůc ich w jakich zast─Öpczych… czy w domu dziecka, na jaki┼Ť czas okre┼Ťlony pozbawiaj─ůc pieczy pod jakim┼Ť tam byle pretekstem. Wi─Öc pan prezydent Andrzej Duda ma ┼Ťwiadomo┼Ť─ç, ┼╝e w polskich s─ůdach nie dzieje si─Ö dobrze i trzeba dokona─ç zmian. Bo w polskich s─ůdach jest te┼╝ wielu przyzwoitych ludzi i my chcemy na tych postawi─ç. My chcemy dzia┼éa─ç w interesie rzetelnych s─Ödzi├│w, kt├│rych naprawd─Ö w Polsce nie brakuje. Z takimi te┼╝ wsp├│┼épracujemy.

Jeden wa┼╝ny argument, kt├│ry w og├│le nie trafia i jest pomijamy przez przeciwnik├│w tych propozycji, jakie przedstawiamy. W wi─Ökszo┼Ťci kraj├│w europejskich funkcjonuj─ů standardy zgodne z tymi, kt├│re my proponujemy, proponuje rz─ůd Prawa i Sprawiedliwo┼Ťci i Zjednoczonej Prawicy. To nie jest tak, ┼╝e korporacje rz─ůdz─ů i samo ┼Ťrodowisko, s─Ödziowie decyduj─ů o wszystkim we wszystkich krajach, u naszych s─ůsiad├│w na przyk┼éad, w Niemczech s─Ödziowie w og├│le nie maj─ů wp┼éywu w niekt├│rych landach, na przyk┼éad w Bawarii, na powo┼éanie przysz┼éych s─Ödzi├│w. My s─Ödziom nie odbieramy takiej roli, oni b─Öd─ů mieli dalej bardzo istotn─ů rol─Ö w powo┼éywaniu przysz┼éych s─Ödzi├│w. W Niemczech tego nie ma w niekt├│rych landach, a na poziomie federalnym te┼╝ rola s─Ödzi├│w jest bardzo, bardzo ograniczona.

Panie ministrze, a czy Zjednoczona Prawica jest rzeczywi┼Ťcie zjednoczona wok├│┼é pana wizji reformy s─ůdownictwa? Dzisiejsza prasa donosi o tym, ┼╝e PiS mo┼╝e z┼éagodzi─ç reform─Ö s─ůd├│w. Wieczorem dosz┼éo do spotkania premier Beaty Szyd┼éo z Jaros┼éawem Kaczy┼äskim. Wie pan co┼Ť o tym spotkaniu?

Chc─Ö zdementowa─ç te informacje, to s─ů celowo tworzone plotki i wymy┼Ťlone historie. Nie by┼éo takiego faktu. Wczoraj mia┼éem przyjemno┼Ť─ç spotyka─ç si─Ö i rozmawia─ç, jestem w bardzo intensywnych kontaktach i…

Czy rz─ůd Prawa i Sprawiedliwo┼Ťci murem za reform─ů s─ůdownictwa.

Nie by┼éo takiego spotkania, panie redaktorze, dementuj─Ö, to jest nieprawdziwa informacja. Niestety, niekt├│re media nie podejmuj─ů rzetelnych informacji, chciejstwo opozycji, kt├│ra chce tworzy─ç jakie┼Ť wra┼╝enie. Jeste┼Ťmy murem, tak, jeste┼Ťmy skoncentrowani, zdecydowani, ┼╝eby dokona─ç zmian w wymiarze sprawiedliwo┼Ťci, bo Polacy tego potrzebuj─ů, poniewa┼╝ polskie s─ůdy, niestety, s─ů w g┼é─Öbokim kryzysie. My chcemy przywr├│ci─ç zaufanie do s─ůd├│w, ┼╝eby one sprawniej dzia┼éa┼éy, ┼╝eby mia┼éy szacunek, ┼╝eby Polacy byli przekonani, ┼╝e jak trafiaj─ů do s─ůdu, to trafiaj─ů na bezstronne, uczciwego, z naciskiem na uczciwego, i rzetelnego s─Ödziego. I do tego nasza ta zmiana, dobra zmiana w wymiarze sprawiedliwo┼Ťci prowadzi i nic nas nie zatrzyma.

To skoro ju┼╝ jeste┼Ťmy przy prasie, to jeszcze jedna informacja. Rzeczpospolita napisa┼éa o tym, ┼╝e b─Öd─ů zmiany, je┼Ťli chodzi o S─ůd Najwy┼╝szy. Czy chcia┼éby pan odwo┼éa─ç, wymieni─ç prezes├│w S─ůdu?

Przede wszystkim mnie bardzo zasmuci┼éa uchwa┼éa S─ůdu Najwy┼╝szego, o kt├│rej wczoraj prasa donios┼éa, z kt├│rej wynika, ┼╝e to lokatorzy kamienic, kt├│re przej─Öli cz─Östo w─ůtpliwi w┼éa┼Ťciciele, b─Öd─ů zmuszani przez czy┼Ťcicieli kamienic do tego, aby p┼éaci─ç jakie┼Ť zaleg┼ée, wieloletnie zobowi─ůzania zwi─ůzane z kontrowersjami co do statusu tych kamienic…

Mo┼╝na jeszcze obroni─ç tych lokator├│w?

Prokurator w moim imieniu sprzeciwia┼é si─Ö tej uchwale. I je┼Ťli zajdzie potrzeba, te┼╝ zmieni─Ö prawo, nawet je┼Ťli b─Ödzie krzyk, bo musz─Ö bra─ç stron─Ö ludzi s┼éabszych, pokrzywdzonych. Zawsze tak post─Öpuj─Ö, a nie my┼Ťlenie w kategoriach elit i cz─Östo w─ůtpliwych w┼éa┼Ťcicieli kamienic, kt├│rzy zrobili wielk─ů krzywd─Ö, wyrzucaj─ůc cz─Östo tysi─ůce ludzi na bruk i Platforma mia┼éa to w nosie. Przepraszam za to sformu┼éowanie, ale taka jest prawda. Po to zasz┼éa zmiana w Polsce, ┼╝eby takich ludzi kto┼Ť broni┼é, a nie zostawi┼é ich na pastw─Ö losu. I dlatego sprzeciwiam si─Ö tej uchwale S─ůdu Najwy┼╝szego i b─Öd─Ö podejmowa┼é dzia┼éania, aby zmieni─ç t─ů sytuacj─Ö. Zreszt─ů prawd─Ö m├│wi─ůc, ruszy komisja weryfikacyjna…

Kiedy ona ruszy, panie ministrze?

Ju┼╝ w┬á maju. Mamy co prawda problem lokalowy, dlatego ┼╝e to wymaga du┼╝ej sali, na kt├│rej pracowa┼éaby ta komisja, jakby ┼Ťledcza, maj─ůca jeszcze wi─Öksze uprawnienia, robili┼Ťmy rozeznanie na rynku, to s─ů wydatki roczne rz─Ödu od 300 do 1,5 miliona z┼éotych i szukamy w tej chwili (…)

Jest ju┼╝ co┼Ť na oku?

Mamy pewien pomys┼é i my┼Ťl─Ö, ┼╝e uda nam si─Ö wybrn─ů─ç z tego, by nie p┼éaci─ç tak wielkich pieni─Ödzy, ale trwaj─ů jeszcze ostatnie narady organizacyjne…

A zdradzi pan?

Jeszcze tego nie mog─Ö zdradzi─ç, ale my┼Ťl─Ö, ┼╝e w ci─ůgu kilku dni decyzj─Ö ostateczn─ů podejmiemy.

Bardzo dzi─Ökuj─Ö za t─Ö rozmow─Ö. Zbigniew Ziobro, minister sprawiedliwo┼Ťci i prokurator generalny, by┼é go┼Ťciem Sygna┼é├│w Dnia.

Dzi─Ökuj─Ö bardzo.

Za: polskieradio.p

Komentarze:

komentarzy

ZOSTAW ODPOWIED┼╣

Please enter your comment!
Please enter your name here