Moje największe rozczarowanie wiosny 2016. Kukiz bratający się z Petru.

0
1131

Dzisiejsze głosowanie nad kandydaturą prof. Jędrzejewskiego na sędziego TK wywołało wiele emocji. W wyniku niemal solidarnej absencji posłów opozycji prawie nie doszło do wyboru nowego sędziego. Ostatecznie kilku posłów Kukiz’15 wzięło udział w głosowaniu i dzięki temu było ono ważne. Jednak w pierwszej chwili opozycja wybuchła radością, myśląc, że stanie się inaczej. Podczas ogólnej wrzawy można było zauważyć, jak Paweł Kukiz po głosowaniu podaje rękę Ryszardowi Petru.

Całkiem niedawno Piotr Liroy-Marzec powoływał się na wychowanie na ulicy gdzie „donoszenie na innych wiąże się z jednoznaczną odpowiedzią – takich rzeczy się nie robi!”. Ja na podwórku się nie wychowywałem ale wiem, że z pewnymi osobami nie powinno się zadawać, z kapusiami nie wolno trzymać, nie wolno z nimi knuć! Ryszard Petru, twór polityczny, który jeszcze zanim powstał miał kilkanaście procent poparcia w sondażach niemieckich mediów. To facet, który chodzi na manifestacje i krzyczy, że zrobi w Polsce drugi majdan! To facet, który zapraszał do Polski islamskich imigrantów. To facet, który donosił na naszą ojczyznę zagranicą! Komuś takiemu nie podaje się ręki.

Posłowie opozycji (Jakub Kulesza stwierdził, że był to pomysł klubu Kukiz’15) usiłowali nie dopuścić do wyboru sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Umówili się, że podczas głosowania wyciągną swoje karty z czytników, co byłoby równoznaczne z nieobecnością na sali obrad. Ponieważ PiS nie dopilnował frekwencji swoich posłów, to realny byłby brak kworum (potrzeba co najmniej 230 posłów). Nie potrafię jednak zrozumieć jak można robić taką szopkę w Sejmie. Uważam, że poseł który jest obecny podczas obrad Sejmu powinien mieć nakaz głosowania (po to jest przecież możliwość „wstrzymania się od głosu”). To co próbowała zrobić opozycja to zwykłe polityczne oszustwo! Porównywalne do tego co zrobiła Małgorzata Zwiercan – czyli „głosowania na dwie ręce”.

Klub Kukiz’15 od kilku miesięcy systematycznie rósł w sondażach, głównie dlatego, że ich posłowie rzetelnie pracują, niosą powiew wolnego rynku i myśli narodowej w Sejmie. Rafał Wójcikowski, Marek Jakubiak, Norbert Kaczmarczyk, Robert Winnicki to osoby, które niezmiernie szanuję i zgadzam się z prawie każdym ich słowem wypowiadanym z sejmowej mównicy.

Paweł Kukiz po głosowaniu stwierdził, że syn Kornela Morawieckiego, Mateusz Morawiecki chce przejąć PiS… Mam nadzieję, że jest to jedynek wypadek przy pracy tego świetnego klubu.

Komentarze:

komentarzy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here