„Możesz być Australijczykiem albo muzułmaninem!” Australia – ostoja chrześcijańskiego świata

5
1864

„Możesz być Australijczykiem albo muzułmaninem!”

to główne hasło wielkich, społecznych protestów, które w ciągu ostatnich dni odbyły się w całej Australii. Australia to jedno z najbogatszych, najlepiej rozwiniętych państw świata, o ukształtowanej demokracji i bardzo wysokim poziomie życia. Australia znana jest również z bardzo twardej polityki imigracyjnej, która pozwala temu państwu na nieprzyjmowanie osób, które przyjeżdżają do bogatych państw jedynie dla zasiłków.

Jeśli ktoś zapyta dlaczego Australia jest bogata? to odpowiedź wydaje się prosta, ponieważ nie została skażona socjalizmem – jeśli ciężko pracujesz, to osiągniesz tam sukces, jeśli chcesz się obijać, krzyczeć hasła o tolerancji i „ubogacać” australijską kulturę swoimi wartościami – to nie ma tam dla Ciebie miejsca. Australia powoli staje się wzorem do naśladowania dla państw europejskich i Stanów Zjednoczonych. Najważniejsi politycy nie boją się wprost mówić co myślą, premier Australii Julia Gillard stwierdziła:

Imigranci muszą się zaadaptować lub wyjechać. Jestem zmęczona, że ten naród ma się martwić o to, czy my urażamy ich rodaków lub ich kulturę … Nasza kultura rozwinęła się przez ponad dwa wieki po wielu walkach, próbach i zwycięstwach przez miliony mężczyzn i kobiet, którzy szukali wolności. Mówimy po angielsku, a nie hiszpańsku, libańsku, arabsku, chińsku, japońsku, rosyjsku lub innym językiem. Więc jeśli chcesz być częścią naszego społeczeństwa, naucz się naszego języka! Większość Australijczyków wierzy w Boga. Nie ma tu mowy o „chrześcijańskiej prawicy” lub jakiejkolwiek presji politycznej, to jest fakt, bo chrześcijańscy mężczyźni i kobiety, z ich zasadami chrześcijańskimi, założyli tę nację. Jest z pewnością właściwe, aby wyświetlać to na murach naszych szkół ! Bóg jest dla Ciebie obrazą? Proponuję wiec się przeprowadzić do innej części świata i tam żyć, ponieważ Bóg jest częścią naszej kultury.”

Czy poza Viktorem Orbanem, któryś z czołowych europejskich polityków wypowiedział takie słowa? Czy Europa już dawno temu skapitulowała przed islamem?

Jeśli-nie-jesteś-tutaj-szczęśliwy,-wyjeżdżaj!-Nikt-cie-nie-zmuszał,-aby-tu-przyjść

To jednak nie wszystko! Kiedy Włochy, Grecja, Malta czy Hiszpania są zmuszone do wyławiania i przyjmowania imigrantów, który specjalnie wywracają łodzie na ich wodach terytorialnych, to Australia nie waha się bronić swojego terytorium również w tym zakresie. Łodzie z nielegalnie przynącymi imigrantami są zawracane na pełnym morzu. Zobaczcie jak nagle zachowują się potencjalni przybysze, te wykrzyczane „F*ck Australia!” to słowa znamienne. Zwieńczeniem seansu nienawiści jest stwierdzenie, że zamach na World Trade Center był czymś, na co Zachód zasłużył sobie swoimi czynami.

https://www.youtube.com/watch?v=s4Ifw-4O_4I

Całkiem niedawno powstało w Australii nowe prawo, które umożliwia odebranie obywatelstwa i deportację osoby za wspieranie ugrupowań terrorystycznych. Kolejny wzór do naśladowania dla wszystkich państw Unii Europejskiej. Nikogo już nie dziwią spacerujący po ulicach Paryża, Londynu czy Sztokholmu brązowoskórczy przybysze przewiązani flagą Państwa Islamskiego. Po tym jak brytyjskiemu żołnierzowi islamiści w biały dzień, na terenie Wielkiej Brytanii, ucięli głowę – brytyjskie władzy wydały polecenie aby żołnierze, nie chodzili w umundurowaniu we własnym kraju. Chore?

Około 2% społeczeństwa Australii stanowią muzułmanie. Jeden z lokalnych reporterów zainteresował się ilu muzułmańskich obywateli tego państwa służy w ADF (Australian Defence Force). Okazało się, że garstka – 0,2% armii Australii to muzułmanie. Tak służą nowej ojczyźnie. Dla porównania, kilkuset australijskich muzułmanów walczyło w syryjskiej wojnie domowej. Czy uważają zatem Australię za swoją ojczyznę?

Na jednej z antyislamskich, australijskich stron internetowych znalazłem znamienny slogan:

„Mówią, że muzułmanin urodzony w Australii jest Australijczykiem.
Gówno prawa!!!
Pies urodzony w stajni nie jest koniem!”

Już dwa lata temu, były premier Australii, Kevin Rudd powiedział:

„To nasze państwo, nasza ziemia i nasz styl życia i damy wam wszelkie możliwości, by się tymi rzeczami cieszyć. Jednak dopóki nie przestaniecie narzekać i płakać z powodu naszej flagi, przysięgi, chrześcijańskiej religii albo naszego trybu życia, to bardzo polecam wam skorzystanie z jednego z bardzo ważnych australijskich praw – prawa do opuszczenia tego kraju. Jeśli wam się tu nie podoba, wyjedźcie. Nie zmuszaliśmy was, byście tu przyjeżdżali. Poprosiliście, byśmy dali wam możliwość tu mieszkać. Zatem przyjmijcie kraj, który już przyjęliście.”

Kevin-Rudd-do-imigrantów

Dzisiaj protesty w Australii przybrały na sile i rośnie tam nowa grupa antyislamska: „United Patriots Front” (UDF), która wezwała do zjednoczenia wszystkich sił przeciwnych islamizacji Australii. Powodem protestów była chęć wzniesienia kolejnego meczetu w Bendigo.


 

Znalazłem na jednym z australijskich blogów świetnie zadane pytanie; czy muzułmanin może być dobrym Australijczykiem?

Geograficznie – NIE – Ponieważ jest przywiązany do Mekki, w kierunku, której modli się pięć razy dziennie.

Społecznie – NIE – Ponieważ jego przywiązanie do nietolerancyjnego islamu nie pozwala mu na nawiązywanie szczerej przyjaźni z chrześcijanami i żydami.

Politycznie – NIE – Ponieważ musi on poddać się woli mułłów (przywódców duchowych), którzy nauczają między innymi o konieczności zniszczenia Izraela i destrukcji Stanów Zjednoczonych Ameryki, Australii i reszty wolnego świata.

Rodzinnie – NIE – Ponieważ w jego przekonaniu może poślubić cztery żony a następnie karać je za nieposłuszeństwo. (Koran, 4:34)

Prawnie – NIE – Ponieważ nie akceptuje Australijskiej Konstytucji i australijskiego prawa opartego na judeochrześcijańskich wartościach biblijnych.

Teologicznie – NIE – Ponieważ jest przywiązany do Allaha, boga islamu, nie do Australii.

Religijnie – NIE – Ponieważ jest nietolerancyjny, nie ma innej religii akceptowanej przez Allaha poza islamem! (Koran, 2:256)

Biblijnie– NIE – Ponieważ wyznaje wierność pięciu filarom Islamu i Koranowi.

Filozoficznie – NIE – Ponieważ Islam i Koran nie dopuszczają wolności wyznania religijnego. Demokracja i islam nie mogą wspólnie koegzystować. Każdy muzułmański rząd jest autorytarny albo dyktaturą.

Duchowo – NIE – Ponieważ kiedy Australijczycy deklarują maksymę „One Nation Under God”, chrześcijański Bóg jest miłościwy i dobry, podczas gdy Allah nigdy nie został opisany jako „Bóg miłujący”.


Polska a imigranci #4 Różnice kulturowe i niebezpieczeństwo



 

„Jeśli nie jesteś tutaj szczęśliwy, wyjeżdżaj! Nikt cie nie zmuszał, aby tu przyjść!
Przyszedłeś z własnej woli, to zaakceptuj nasz kraj, który zaakceptował Ciebie!” – Julia Gillard


Komentarze:

komentarzy

5 KOMENTARZE

  1. […] Jak donosi Niemiecka Federalna Agencja Zatrudnienia ponad 80% imigrantów składających wniosek o azyl w Niemczech nie ma żadnych kwalifikacji zawodowych. W moim przekonaniu od razu wniosek taki powinien zostać odrzucony a imigrant odesłany do swojego kraju (na jego koszt). Tak działają władze australijskie: „Możesz być Australijczykiem albo muzułmaninem!” Australia – ostoja chrześcijańskiego św… […]

  2. […] Jak donosi Niemiecka Federalna Agencja Zatrudnienia ponad 80% imigrantów składających wniosek o azyl w Niemczech nie ma żadnych kwalifikacji zawodowych. W moim przekonaniu od razu wniosek taki powinien zostać odrzucony a imigrant odesłany do swojego kraju (na jego koszt). Tak działają władze australijskie: „Możesz być Australijczykiem albo muzułmaninem!” Australia – ostoja chrześcijańskiego św… […]

  3. A więc, nawiązując do ostatniego fragmentu tekstu: Czy muzułmanin może być dobrym Australijczykiem?:

    1. Geograficznie-„co ma piernik do wiatraka?”-czy będąc np. na Kamczatce nie możemy zwrócić się na południowy-zachód i modlić się w tym kierunku? On w Australii tylko musi zorientować się, w którym kierunki jest Mekka.

    2. Społecznie-moim najlepszym i najbardziej oddanym mi przyjacielem jest muzułmanin i to taki z krwi i kości, który 7 lat temu uciekł z Palestyny, gdzie jego życie było zagrożone.

    3. Politycznie-jakieś przykłady? Jacy kapłani? Kto tak naucza? Proszę nie generalizować. Jeden ksiądz katolicki gwałci dzieci, drugi nie. Jeden kapłan islamski mówi tak jak Pan przytoczył, a inny nie.

    4. Rodzinnie i Prawnie-cóż, tu ma Pan rację. Jeśli nie zgodzi się na prawo w danym państwie panujące (można mieć jedną żonę) to nie może w nim funkcjonować.

    5. Teologicznie-Pan, jak mniemam to katolik. Czemu mieszka Pan w Polsce, a nie w Izraelu, skąd pochodził Chrystus? Nie do niego jest Pan przywiązany?

    6. Religijnie-zupełnie jak chrześcijanie-„Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną”

    7. Filozoficznie-kiedyś chrześcijanie wierzyli, że król był namaszczonym przez boga, ale potem opamiętali się i uznali demokrację. Muzułmanie jeszcze do tego nie doszli-to prawda.

    8. Duchowo-Allah to nie chrześcijański Jahwe. O ile wiem Australia to kraj wolności wyznaniowej i kady wierzyc w to co chce i deklarować takie jakie chce poglądy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here