Powołanie Muzeum Getta Warszawskiego, chęć zainwestowania w izraelską giełdę… Czy w taki sposób Polska – działając na różnych płaszczyznach – próbuje normalizować stosunki z Izraelem?

Spór, jaki został wywołany na bazie uwag do noweli ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej, wprowadzającej kary za zakłamywanie historii II wojny światowej sprawił, że polski rząd na różnych frontach rozpoczął starania, by załagodzić stosunki z Izraelem. Czy kolejne podejmowane inicjatywy są tego efektem?

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Dlaczego odpowiedzialności za Holocaust nie zarzuca się Włochom czy Francuzom, mimo iż prowadzili pełną kolaborację z III Rzeszą?

Jedno jest pewne, powołanie Muzeum Getta Warszawskiego stało się faktem. Będzie to instytucja, która upamiętni czyn powstańców getta walczących o godność, walczyli o to, „żeby ich krzyk stał się trochę bardziej słyszany; bo nie był słyszany” – zaznaczył premier Mateusz Morawiecki.

Premier zauważył, że Szmul Zygielbojm, który przygotował raport na temat okupowanej Warszawy, mówił że „to, co się stało – ten mord, bezprecedensowy mord na narodzie żydowskim, informacja, wiedza o tym musi jak najszerzej trafić na cały świat”. Odpowiedzialność za to spada „na Niemców, na naród niemiecki, ale również na tych, którzy nie pomogli, na aliantów – jak wyraził się wtedy bardzo bezpośrednio w tym raporcie” – zaznaczył Morawiecki. Zaś Muzeum ma być miejscem, „w którym będziemy w szczególny sposób myśleć o naszym polsko-żydowskim sąsiedztwie, o polsko-żydowskiej historii”.

PRZECZYTAJ: Polska jest coraz silniejsza, a to oznacza, że coraz częściej będzie atakowana. Najłatwiej oskarżyć o Holocaust!

Polska zadziałała też na forum ekonomicznym. Jak się okazało, w samym środku rozognionego sporu, warszawski parkiet wyraził chęć przejęcia giełdy w Tel Awiwie. Chodzi o zainwestowanie około 500 mln zł i przejęcie 70 proc. udziałów w izraelskiej giełdzie.

W ocenie komentatorów oferta polska nie ma większych szans, bo zakupem zainteresowane są większe światowe giełdy, a ponadto w obecnej sytuacji dyplomatycznej na linii Polska – Izrael, wątpliwe jest, by izraelski regulator chciał godzić się na tego rodzaju układ z firmą kontrolowaną przez polski rząd.

Źródło: onet.pl, dziennik.pl, money.pl, pch24.pl

Warszawskie getto było największym spośród założonych przez Niemców na okupowanych przez nich terenach. Według spisu dokonanego na rozkaz władz niemieckich przez Judenrat w październiku 1939 r. w Warszawie przebywało ok. 360 tys. Żydów. Ich liczba zwiększyła się po zarządzeniu wydanym 30 października 1939 r. przez Heinricha Himmlera, które nakazywało przesiedlenie ludności polskiej i żydowskiej do Generalnego Gubernatorstwa z ziem włączonych do Rzeszy. W jego wyniku od listopada 1939 r. do października 1940 r. do Warszawy przybyło ok. 90 tys. Żydów. Mimo iż liczba mieszkańców getta na skutek wysokiej śmiertelności i ucieczek pozornie malała, to kolejne migracje wciąż zagęszczały getto, którego terytorium kurczyło się. W marcu 1941 r. liczba mieszkańców getta osiągnęła maksimum i wynosiła ok. 460 tys.

22 lipca 1942 r. Niemcy rozpoczęli likwidację – 254 tys. Żydów wywieziono do obozu zagłady w Treblince, 11 tys. skierowano do obozów pracy, na miejscu rozstrzelano ok. 6 tys. W getcie pozostało ok. 60 tys. osób, blisko połowa nielegalnie.

Za: niezalezna.pl

Komentarze:

komentarzy

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here