Niemcy wpadli w histerię, kiedy próbowano przejąć jedną z ich gazet. Sami jednak zdążyli objąć kontrolą 75 proc. rynku prasy w Polsce!

0
2833

Kiedy w 2005 r. zagraniczny kapitał przejmował dziennik „Berliner Zeitung”, w Niemczech wybuchła histeria. Protestowali dosłownie wszyscy – dziennikarze, politycy, elity intelektualne, ludzie kultury i sztuki. Wszyscy twierdzili, że nie jest dopuszczalne, aby ktoś zza granicy wpływał na poglądy niemieckiej opinii publicznej. Pojawiły się nawet argumenty, że przejęcie niemieckiej gazety przez zagraniczny kapitał może zagrozić wolności słowa i suwerenności dziennikarskiej. Tymczasem sami zdążyli przejąć w Polsce aż 75 proc. rynku prasy.

„Berliner Zeitung” to centrolewicowy dziennik założony w Berlinie w 1945 roku. Jest jedyną wschodnioniemiecką gazetą wydawaną w całych Niemczech. W 2005 roku, kiedy amerykańsko-brytyjski inwestor próbował przejąć tę gazetę, w Niemczech wybuchła prawdziwa histeria. Przeciwko sprzedaży „Berliner Zeitung” protestowali dziennikarze, politycy, elity intelektualne, ludzie kultury i sztuki. Wszyscy twierdzili, że nie jest dopuszczalne, aby ktoś zza granicy wpływał na poglądy niemieckiej opinii publicznej. Pojawiły się nawet argumenty, że pierwsze w historii przejęcie niemieckiej gazety przez zagraniczny kapitał może zagrozić… wolności słowa i suwerenności dziennikarskiej!

Ostatecznie amerykańsko-brytyjski inwestor wycofał się z transakcji odsprzedając przejęte, dopiero co, udziały w „Berliner Zeitung” niemieckiemu wydawnictwu DuMont Schauberg z siedzibą w Kolonii.

Dlaczego warto przypomnieć tę historię. Ano dlatego, że coś, co było niedopuszczalne u naszych zachodnich sąsiadów (aby ktoś zza granicy wpływał na poglądy niemieckiej opinii publicznej), stało się możliwe w Polsce. Zgodnie z informacjami opublikowanymi przez Instytut Jagielloński, niemiecki kapitał w 2014 roku był właścicielem aż 133 tytułów prasowych, które miały aż 75 proc. udziału w polskim rynku prasy!

Co jednak najistotniejsze – niemiecka prasa w Polsce prezentowała i cały czas prezentuje głównie niemiecki punkt widzenia. Jeśli ktoś w Polsce jest niewygodny dla interesów politycznych Berlina, nie będzie miał łatwego życia z polskojęzycznymi mediami kontrolowanymi przez niemiecki kapitał…

Za: niewygodne.info.pl

 

Komentarze:

komentarzy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here