Posiedzenie nr 8 w dniu 14-01-2016 (2. dzień obrad)

7. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia oraz niektórych innych ustaw (druk nr 170).

Poseł Norbert Kaczmarczyk:

Pani Marszałek! Wysoka Izbo! W końcu polski parlament zaczyna dbać o polską wieś, i to mnie bardzo cieszy, nie zwracając oczywiście uwagi na przynależności partyjne.

Celem ustawy o zmianie ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia oraz niektórych innych ustaw jest wskazanie Inspekcji Weterynaryjnej jako organu urzędowej kontroli żywności właściwego do sprawowania nadzoru w zakresie bezpieczeństwa żywności nad zakładami handlu detalicznego prowadzonymi przez rolników, w których oprócz sprzedaży konsumentom końcowym prowadzi się również produkcję. Obecnie taki nadzór w handlu detalicznym produktów pochodzenia zwierzęcego podlega pod Państwową Inspekcję Sanitarną. Wejście w życie projektowanej ustawy będzie miało pozytywny wpływ na konkurencyjność gospodarki i przedsiębiorczość z uwagi na jednoznaczne wskazanie, że tacy rolnicy mogą dokonywać produkcji i sprzedaży produktów takiego pochodzenia w ramach handlu detalicznego w zakładach nadzorowanych przez jeden organ urzędowej kontroli żywności.

To bardzo dobra ustawa, panie pośle Sawicki, i my poprzemy ją jako Klub Parlamentarny Kukiz’15, jednak nie rozwiązuje kompleksowo problemu sprzedaży bezpośredniej. Wczoraj rano na konferencji prasowej prezentowaliśmy ustawę o sprzedaży żywności przez rolników, tutaj naklejka o sprzedaży bezpośrednio od polskiego rolnika, i to jest kompleksowe rozwiązanie problemów. Proszę śledzić naszą pracę, bo my w tym przypadku popieramy projekt, który ma na celu dobro polskiego rolnictwa, bo o to dobro do tej pory jednak się nie dbało. Przytoczę tylko spóźniony wniosek pana ministra Marka Sawickiego do Brukseli i straty na 800 mln dla plantatorów tytoniu. W 2014 r. z 17 na 18 grudnia, w nocy, 15 minut przed godz. 1 próbowaliście państwo dokonać zamachu na Lasy Państwowe, zamachu na konstytucję, o którym nikt nie mówi, tutaj nikogo nie ma, nie ma mediów, więc możemy sobie teraz podyskutować, bo to do tej pory nie było tak popularne. Chcieliście zmienić ustawę tak, by można było prywatyzować Lasy na mocy określonych w ustawie wyjątków.

(Poseł Dorota Niedziela: Bzdura.)

Przygotowaliście ustawę o ochronie polskiej ziemi, która powinna się raczej nazywać: o sprzedaży polskiej ziemi. My popieramy dobre pomysły. Potrzebny jest powrót do korzeni sprzedaży bezpośredniej, chodzi o sprzedaż polskiej żywności.

Panie pośle Rafale Trzaskowski, szkoda, że również pana nie ma, bo wczoraj z wyrzutem mówił pan o nawoływaniu do bojkotu niemieckich towarów, więc pan chyba jednak woli, nie wiem, niemiecką kuchnię, może kebab.

Nadmiar przepisów szkodzi dziś sprzedaży na linii rolnik – konsument. Doszło do kuriozalnej sytuacji, że kiełbasa kupiona u polskiego rolnika jest produktem czarnorynkowym. Młodzież wyjeżdża ze wsi, bo rola rolnika została ograniczona do wytworzenia produktu, którego notabene nie ma gdzie sprzedać. Supermarkety zdominowały handel małomiasteczkowy i wiejski. Rolnik spod Tarnowa uprawia pietruszkę, a w jego lokalnym sklepie jest pietruszka np. spod Kielc, a w najlepszym przypadku jest to jego pietruszka, która zwiedziła pół Polski, by wrócić w to samo miejsce, kosztuje tysiąc razy więcej, a rolnik nie ma za co żyć. Na nasze stoły musi wrócić zdrowa, polska żywność z naszych rodzimych gospodarstw, a za jakość produktów odpowie rolnik, bo on najlepiej wie, jak produkować polską żywność.

Potrzebny nam jest powrót do korzeni sprzedaży bezpośredniej. Dzisiejsza sytuacja doprowadziła do tego, że trafia do nas żywność drugiej kategorii, np. duńska kilkudziesięcioletnia wieprzowina. Moim marzeniem, a jednocześnie celem jest, aby w całej Polsce powstały centra sprzedaży bezpośredniej ze zdrową polską żywnością. Dzięki temu rolnik drożej sprzeda swój towar, a konsument mniej wyda na żywność. Pozwoli to na zdrową konkurencję z supermarketami.

Ustawa o zmianie ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia jest dobrym krokiem, mającym na celu unormowanie kwestii rolniczych, pomoże uregulować kwestie sprzedaży rolnikom pochodzącym z terenów podlegających ograniczeniom w zakresie zdrowia zwierząt. Nowelizacja pozwala na sprzedaż na targowiskach, przez które rozumie się wszelkie miejsca przeznaczone do prowadzenia handlu. Obecnie obowiązuje wyjątek w postaci zakazu sprzedaży dokonywanej w budynkach.

Jako klub Kukiz’15 popieramy ustawę o zmianie ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia oraz niektórych innych ustaw, bo przyczyni się ona do dobra rolnictwa w Polsce. Liczymy również na poparcie naszej ustawy o sprzedaży żywności przez rolników oraz zmianie niektórych innych ustaw. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

Komentarze:

komentarzy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here