Odkłamać Jedwabne! Obywatele żądają ekshumacji, a nie historycznych pseudobadań!

0
23395

Odpowiedź na pytanie o to, co stało się w Jedwabnem może przynieść tylko uczciwe śledztwo, oparte na ekshumacjach ofiar. 15 lat temu takie badanie zostały nagle wstrzymane. Teraz ruszyła zbiórka podpisów pod obywatelskim projektem ustawy zobowiązującej polski rząd do wznowienia prac i odkłamania historii.

15 lat temu na wniosek amerykańskiego rabina Szudricha minister sprawiedliwości RP wstrzymał ekshumację w stodole w Jedwabnem prowadzoną przez prof. Andrzeja Kolę z Uniwersytetu w Toruniu – podkreśliła dr Ewa Kurek. Jak dodała, od 15 lat trwa „festiwal kłamstw związanych ze stodołą w Jedwabnem”, a państwo polskie przez lata ukrywało raport prof. Koli i nie zrobiło nic, aby odkłamać Jedwabne.

Odpowiedź na pytanie o to, co stało się w Jedwabnem w roku 1941 mogą dać jedynie rzetelne badania historyczne, których podstawą jest przeprowadzenie ekshumacji – dodała. Stąd też od 30 czerwca, przy współpracy z burmistrzem Jedwabnego, Michałem Chajewskim. Ruszyła akcja zbierania podpisów pod obywatelską inicjatywą ustawodawczą, zmierzającą do zobowiązania polskiego rządu do przeprowadzenia ekshumacji w Jedwabnem.

Zdaniem inicjatorów akcji, nie ma żądanych przeciwskazań czy to od strony prawnej, czy religijnej, by takie badania przeprowadzić. A tylko tak uzyskane informacje pokażą prawdziwy obraz wydarzeń z 1941 roku. Bo dzisiejszy stan wiedzy na temat pogromu w Jedwabnem nie ma nic wspólnego z prawdą historyczną.

Kłamstwem historycznym są bowiem wszystkie rozpowszechniane informacje na temat przeszłości, które nie wynikają z rzetelnych badań historycznych przeprowadzonych według znanych i uznanych metod nauki historycznej. W wypadku Jedwabnego, podstawową metodą historyczną, którą należało zastosować, jest ekshumacja. Tylko ekshumacja może odpowiedzieć na podstawowe pytanie, czy w stodole w Jedwabnem rzeczywiście są ludzkie szczątki, a jeśli tak, czy są to szczątki żydowskie i jaka jest ich liczba. Wyniki ekshumacji będą podstawą do dalszych badań historycznych i ustalenia, co rzeczywiście wydarzyło się w Jedwabnem w roku 1941 – podkreśliła dr Ewa Kurek w rozmowie z Aldoną Zaorską, redaktorem naczelnym miesięcznika „Zakazana Historia”.

Zdaniem dr Kurek w przypadku Jedwabnego doszło do niezrozumiałego i niedopuszczalnego odwrócenia porządku rzeczy, bo najpierw powstały publikacje nie oparte na rzetelnych badaniach na temat wydarzeń z 1941 roku, a oskarżające Polaków o pogrom żydów, które dopiero stały się inspiracją do rozpoczęcia śledztwa przez Instytut Pamięci Narodowej. Ruszyły nawet ekshumacje, ale pod naciskiem środowisk żydowskich, prace porzucono w czerwcu 2001 roku.

Mimo sprzeciwu historyków, którym nie pozwolono na przeprowadzenie rzetelnych badań, od kilkunastu lat trwa festiwal oskarżeń pod adresem Polaków, zwłaszcza pod adresem mieszkańców Jedwabnego, za rzekome zbrodnie wojenne popełnione na Żydach. Żałosne, że w sprawę fałszerstwa dały się wciągnąć najwyższe władze Polski, które co najmniej w dwóch momentach nie dopełniły ciążącego na nich obowiązku działań zgodnych z polskim prawem – podkreśliła dr Kurek.

Błędy te dotyczyły niestosowania prawa polskiego, które umożliwiało przeprowadzenie ekshumacji i bazowania na opinii amerykańskiego rabina, który takie czynności wykluczał, tłumacząc to względami religijnymi. Tymczasem Gmina Wyznaniowa Żydowska w Warszawie (Piotr Kadlcik, O ekshumacji, w: „Kolbojnik – Biuletyn Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Warszawie”, Nr 4/2014.) jasno wyraziła pogląd, że „W Żydowskim Instytucie Historycznym (ŻIH) w Warszawie znajduje się dokumentacja dotycząca ekshumacji przeprowadzonych w wielu miejscowościach.” Co więcej, z decyzją zakazu ekshumowania z grobów masowych nie zgadzał się ortodoksyjny rabin Joseph A. Polak, przewodniczący Rady Halachicznej bostońskiego sądu rabinicznego. Jak podkreślono w piśmie „ofiary z Jedwabnego powinny zostać ekshumowane i pochowane ponownie, czy to na terenie pobliskiego cmentarza żydowskiego, czy to w Państwie Izrael. To, że nie jest to jedynie halachiczna opcja, lecz fundamentalny obowiązek, wynika jednoznacznie z wielu źródeł.”

Dlatego inicjatorzy obywatelskiej akcji chcą przymusić polskie władze do podjęcia działań, dokonania ekshumacji i ostatecznego wyjaśnienia wydarzeń jakie rozegrały się w Jedwabnem w 1941 roku, i odkłamania historii pisanej póki co raczej przez fantastów, niż rzetelnych naukowców. Akcja zbierania podpisów pod projektem trwa.

Za: pch24.pl

Komentarze:

komentarzy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here