Oto czym jest ISLAMSKA TURCJA. „Antyormiańska kampanii zaprzeczenia”

0
14439

„Nie pozostawiać miejsca na wykorzystywanie historii” – to treść apelu prezydenta Turcji Recepa Tayipa Erdogana w odniesieniu do rzezi Ormian w drugiej dekadzie XX wieku. Ludobójstwo chrześcijańskiego narodu dokonane przez Turków i Kurdów mimo upływu ponad stu lat pozostaje zbrodnią nierozliczoną przez sprawców, choćby w wymiarze dziejowym.

W poniedziałek mija 102. rocznica początku eksterminacji Ormian przez tzw. młodoturków. Prezydent Tayyip Erdogan uznał tego dnia za stosowne podkreślić, jak bardzo niewygodnym dla jego nacji jest przypominanie tego tragicznego wydarzenia.

„Przez tysiąc lat dwa starożytne społeczeństwa, tureckie i ormiańskie, ramię w ramię miały wspólną historię i kulturę. Społeczność ormiańska odegrała wielką rolę we wprowadzaniu postępu w naszym kraju, zarówno w czasach ottomańskich, jak i za Republiki” – głosi prezydenckie oświadczenie, które odczytał rzecznik Erdogana, Ibrahim Kalin w telewizji NTV. Turcja do dziś nie uznaje rzezi sprzed ponad wieku za ludobójstwo.

„Obecnie, tak jak i wczoraj, Ormianie pełnią ważne role w życiu społecznym, politycznym i handlowym naszego kraju, którego są wolnymi i równymi obywatelami” – przekonuje turecki dyktator.

Zarówno w kraju nad Bosforem, jak i za granicą nie brakuje jednak przeciwnych głosów. Mówi się o „antyormiańskiej kampanii zaprzeczenia”. Jedna z organizacji pozarządowych podkreśla fakt dyskryminowania Ormian „w niezliczonych szczegółach życia codziennego”. Jaskrawym tego przejawem jest z jednej strony, negowanie zbrodni, zaś z drugiej – publiczne honorowanie jej sprawców.

Według Raymonda Kevorkiana, francuskiego historyka pochodzenia ormiańskiego, pomiędzy 1915 a 1917 rokiem Turcy i Kurdowie wymordowali setki tysięcy przedstawicieli ludów chrześcijańskich: około 1,5 miliona Ormian, 750-900 tysięcy Greków oraz 275-400 tysięcy Asyryjczyków. „Jestem przekonany, że w całej historii rasy ludzkiej nie ma tak straszliwego epizodu jak ten” – stwierdził w 1919 roku Henry Morgenthau, ambasador Stanów Zjednoczonych w Turcji.

Za: pch24.pl, źródło: Polsat News

Komentarze:

komentarzy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here