Parlament Europejski, zamiast debatować o Polsce, powinien czym prędzej zająć się sytuacją kobiet w Niemczech, Szwecji i Danii!

0
9843

Zgodnie z raportem Agencji Praw Podstawowych UE aż 35 proc. Niemek, 46 proc. Szwedek i 52 proc. Dunek doświadczyło w ciągu swojego życia przemocy fizycznej lub seksualnej! Jeśli do tego doliczymy doniesienia z ostatnich miesięcy o fali seksualnych napaści dokonywanych przez migrantów, to te ponure statystyki mogą być jeszcze gorsze. Powyższe jest wystarczającą przesłanką, aby Parlament Europejski zorganizował dyskusję na temat sytuacji kobiet w krajach Europy zachodniej.

Agencja Praw Podstawowych Unii Europejskiej (European Union Agency for Fundamental Rights) przeprowadziła ogólnoeuropejskie badania na temat przemocy fizycznej lub seksualnej. Okazało się, że pod względem zachowania nietykalności cielesnej przedstawicielek płci pięknej najgorsza sytuacja panuje w Danii. Aż 52 proc. Dunek powyżej 15 roku życia doświadczyło w swoim życiu przemocy fizycznej lub była molestowana seksualnie. Podobnie jest w Szwecji, Holandii czy Francji, gdzie – odpowiednio – 46, 45 i 44 proc. kobiet doświadczyło poważnego naruszenia nietykalności cielesnej. Nieco lepiej sytuacja wygląda w Niemczech, gdzie wobec 35 proc. kobiet stosowano przemoc fizyczną lub seksualną. Warto jednak dodać, że badania te były przeprowadzone jeszcze przed falą napaści seksualnych dokonywanych przez migrantów w roku 2015 i 2016. Stąd być może taki, a nie inny wynik Niemiec.

Dla porównania – zdaniem Agencji Praw Podstawowych UE w Polsce problem przemocy fizycznej i seksualnej dotyczy jedynie 19 proc. kobiet. Piszę „jedynie”, bowiem w kontekście statystyk jakie płyną z Danii, Szwecji, Holandii, Francji czy Niemiec, Polki mogą czuć się bezpieczne. A już na pewno nie muszą sobie na ramionach rysować specjalnych tatuaży, które na publicznych kąpieliskach i basenach mają je chronić przed zgwałceniem (autentyczny pomysł władz lokalnych jednego z landów w Niemczech).

Nie mam co do tego żadnych wątpliwości – powyższe dane są wystarczającą przesłanką do tego, aby Parlament Europejski zorganizował dyskusję na temat sytuacji kobiet w poszczególnych krajach Europy zachodniej. Byłaby ona zdecydowanie bardziej zasadna od planowanej na najbliższą środę debaty o sytuacji kobiet w Polsce.

Za: niewygodne.info.pl

Komentarze:

komentarzy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ