Petru jak Bolek – chce w Polsce rewolucji! Razem z Kwaśniewskim i Komorowskim zrobią wszystko, aby „było tak, jak było”

1
10886

Kilka tygodni temu Lech Wałęsa grzmiał, że jest gotowy wyjść na barykady i stanąć na czele rewolucji, która obali rząd Beaty Szydło. Teraz do TW Bolka dołącza Ryszard Petru. Też chce rewolucji, która odbierze władze obecnie rządzącym i przywróci ją ekipie, która przegrała wybory w październiku ubiegłego roku. Wszystko spina nam się w całość, kiedy przypomnimy sobie kto stał na czele ostatniego marszu „kodowników”…? Otóż byli to Kwaśniewski z Komorowskim. Razem zrobią wszystko, aby „było tak, jak było”.

Przerażająca histeria „kodowników” oraz przedstawicieli „totalnej” opozycji, jaką mogliśmy obserwować w ciągu ostatnich miesięcy w polskojęzycznych mediach (w dużej części kontrolowanych przez niemiecki kapitał), wcale nie wynikała z rzekomego „zagrożenia demokracji” rządami PiS. Prawda jest taka, że lament i krzyk odsuniętych od władzy w wyniku ubiegłorocznych wyborów był pochodną faktu utraty wpływów przez ludzi, którzy do tej pory żyli kosztem naszego państwa lub reprezentowali interesy zagranicznych instytucji drenujących kieszenie zwykłych Polaków. Nie dajmy się zatem zwariować – obrona interesów okrągłostołowego układu, zagranicznych banków, wpływów byłych członków PZPR oraz Platformy Obywatelskiej nie jest żadną obroną demokracji! To, że poprzednia ekipa, która rządziła III RP przez blisko 24 lata, zaczęła po przegranych wyborach grać nutą „zagrożenia demokracji” świadczy tylko o tym, że są autentycznie zdesperowani.

Schetyna, Bolek, Komorowski, Kwaśniewski, Petru czy „zielone ludziki” z PSL zrobią wszystko, aby znowu „było tak, jak było”. Idą na całość, bo nic im innego nie zostało. Stąd sugestie o „rewolucji” czy „wyjściu na ulice” w celu obalenia rządu Szydło. Lęk przed rozliczeniem czy marginalizacją powoduje radykalizację. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości.

Za: niewygodne.info.pl

Komentarze:

komentarzy

1 KOMENTARZ

  1. Walczą o demokracje a sami nie szanują demokratycznego wyboru ludzi … Cóż jak widać demokracja jest dla lewaków tylko wtedy gdy oni rządzą -.-. Rewolucja może doprowadzić do wojny domowej a wojna domowa do upadku naszego kraju gdyż może dojść do rozłamu Polski na dwa obozy które będą się wzajemnie zwalczać a ze względu na absolutną wrogość PO i opozycji nie będzie szans na pokój … (PiS wiele razy proponował porozumienie co za każdym razem opozycja odrzucała nawet w sprawie smoleńskiej np udział części ich ludzi w śledztwie) … Jeśli obalą ten rząd jak by go nie lubić to będzie koniec Polski.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here