Płużański: Proputinowską partię Zmiana i Komunistyczną Młodzież Polski trzeba zdelegalizować!

0
6629

Prezes Fundacji „Łączka” w felietonie na łamach „Superexpressu” przygląda się działalności partii Zmiana. Znana z czyszczenia pomnika Bieruta w ostatnich dniach Ludmiła Dobrzyniecka – przewodnicząca Komunistycznej Młodzieży Polski (Komsomoł) i skarbniczka Zmiany, cytowana przez Płużańskiego, pisze:

– Stalin był dobrym przywódcą, na pewno nie totalitarnym. Uratował Polskę po wojnie, choć wcale nie musiał. Przypisuje mu się różne błędy, ale nie można do nich zaliczyć „jakichś czystek”, bo o tym nie wiedział. Był w końcu prostym człowiekiem, a ile miał na głowie (panowanie nad tyloma krajami).

Towarzyszka „Luda” ma tez swoja twardogłową opinię o zbrodni katyńskiej:

– Katyń to byli Niemcy”, a dziś głoszenie, że to zbrodnia Stalina, jest antyrosyjską propagandą. Praca kształci człowieka – w ten sposób młoda towarzyszka broni sowieckich łagrów, jak pisze o skandalicznej wypowiedzi Płużański. „Luda” broni również północnokoreańskiego „raju klasy robotniczej”:

– Starają się, żeby ten kraj był czysty, zadbany (.) domy dziecka są zadbane, starają się, żeby te dzieci dostawały jakieś rodziny.

Nie dalej, jak w tym tygodniu inny aktywista Zmiany – Bartosz Tomassi, zaproponował na swoim facebookowym koncie nową dyscyplinę olimpijską – „strzelanie w tył głowy na czas, w rowie katyńskim”.

Płużański domaga się aresztowania działaczy partii Zmiana – podobnie jak to się stało przed paroma tygodniami z przewodniczącym ugrupowania, Mateuszem Piskorskim. Za propagowanie totalitaryzmu grozi przecież do dwóch lat więzienia, zauważa historyk. Delegalizacja organizacji powinna być naturalną konsekwencją.

Za: dzienniknarodowy.pl

Komentarze:

komentarzy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here