PO wraca do PPR-owskich korzeni! Dawniej gen. Andersa i wyklętych porównywano do nazistów. Dzisiaj to samo robią z PiSem.

1
10801

Nie spodziewałem się, że słowa „Oni stoją tam gdzie stało ZOMO” tak szybko staną się rzeczywistością. Nie chodzi jedynie o fakt fizycznego, wspólnego paradowania dawnych komunistycznych funkcjonariuszy u boku działaczy PO, Nowoczesnej, SLD, PSL, wszak rodzice i dziadkowie wielu z nich zaliczali się do komunistycznego establishmentu, ale bardziej o mentalne naśladownictwo swoich komunistycznych protoplastów.

ZOBACZ: Na kongresie PiS: kwestie socjalne, zdrowie, podatki, wieś i sądy. A na kongresie PO: „Nie dla PIS”

Przez wiele lat rządy PRL wykorzystywały aparat propagandy komunistycznej w celu zniekształcania wizerunku polskich patriotów przedstawiając żołnierzy podziemia niepodległościowego i żołnierzy gen. Andersa jako „faszystów” czy „nazistów”. Dzisiaj z tego samego zabiegu korzystają moralni spadkobiercy komunistów – obóz Platformy Obywatelskiej, słusznie nazwani „gorszym sortem Polaków”. W swoim spocie dotyczącym Telewizji Publicznej umieścili zdjęcie Josepha Goebbelsa, nazistowskiego zbrodniarza, z podpisem: „Stop propagandzie Goebbelsa”. Samo porównanie dzisiejszej telewizji kierowanej przez Jacka Kurskiego do propagandy zbrodniczej III Rzeszy jest czymś niesłychanym i chyba nawet najbardziej zapatrzeni w Donalda Tuska mają świadomość, że to haniebne nadużycie.

Od wielu lat jestem pewien, że osoby związane z Platformą Obywatelską z moralnością nie mają za wiele wspólnego, od lat wiem, że to ludzie bez jakiejkolwiek głębszej ideologii, którzy do polityki poszli jedynie dla pieniędzy i stanowisk. Po powyższym spocie, w którym obrażają pamięć o milionach Polaków zamordowanych przez nazistowskich zbrodniarzy, wiem jedno – to jest NAJgorszy sort naszego społeczeństwa. 

Przypomnę słowa Jarosława Kaczyńskiego:

„To powrót do metod z lat 2005 – 2007, ale także z czasów rządu Jana Olszewskiego, czyli też naszych, bo to był też rząd Porozumienia Centrum. To się powtarza. Ten nawyk donoszenia na Polskę za granicę. W Polsce jest taka fatalna tradycja zdrady narodowej. I to jest właśnie nawiązywanie do tego. To jest w genach niektórych ludzi, tego najgorszego sortu Polaków. Ten najgorszy sort właśnie w tej chwili jest niesłychanie aktywny bo czuje się zagrożony.

Wojna, później komunizm, później transformacja przeprowadzona tak, jak ją przeprowadzono właśnie ten typ ludzi promowała, dawała mu wielkie szanse. On dziś boi się, że te czasy się zmienią, że przyjdzie czas, że tak jak to być powinno – inny typ ludzi, mających motywacje wyższe, patriotyczne będzie wysunięty na czoło i to będzie dotyczyło wszystkich dziedzin życia społecznego, także ze strony gospodarczej. Tu jest ten wielki strach o to, jaki rodzaj Polaków będzie miał te największe szanse. Czy ci, dla których wszelkie sprawy związane z czymś szerszym, niż własny interes, narodem, godnością narodową, są ważne. Czy ci, dla których to nie ma żadnego znaczenia, a cała filozofia sprowadza się do takiego powiedzenia „nie ma takich grabi, które by od siebie grabiły”

Pomijam kwestię wzywania do łamania prawa, o tym więcej tutaj: PO wzywa do niepłacenia abonamentu. Tusk też kiedyś tak wzywał, a potem zażądał zapłaty odsetek od tych, co dali się nabrać!

Komentarze:

komentarzy

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here