Wojna w Afganistanie, wojna w Iraku, wojna w Syrii, arabska wiosna ludów… za destabilizacją na praktycznie całym Bliskim Wschodzie nie stoją zwykli mieszkańcy, zwykli muzułmanie. To Stany Zjednoczone i państwa takie jak Wielka Brytania, Francja, Włochy, Niemcy dopuściły się zniszczenia względnego ładu jaki przez lata panował w państwach islamskich. Próbując wprowadzić demokrację w państwach, które nie mają demokratycznych tradycji, które od zawsze były rządzone silną ręką, doprowadzili do rozlewu krwi kolejnych milionów ludzi.

To właśnie obalenie Mauammara al-Kaddafiego w Libii, Saddama Husajna w Iraku czy próba obalenia Baszszara al-Asada w Syrii stały się przyczyną radykalizacji nastrojów w państwach arabskich, powstania Państwa Islamskiego czy wreszcie przymusowego uchodźctwa milionów muzułmanów. To właśnie te wojny, wojny o ropę, wojny o wpływy, są jedną z głównych przyczyn zwiększonej migracji ludności. Premier Słowacji Robert Fico stwierdził, że to nie jego państwo brało udział w destabilizowaniu państw arabskich jak Libia i Syria, dlatego nie może brać odpowiedzialności za wytworzony przez takie działania kryzys. Tak samo Polska, nie jesteśmy odpowiedzialni za to, że światowe mocarstwa zechciały powalczyć o Bliski Wschód aby mieć większą kontrolę nad cenami ropy.

Libańczycy cieszą się z zamordowania Gaddafiego
Libańczycy cieszą się z zamordowania Gaddafiego. Do czasu…

Dzisiaj strach polecieć do Tunezji, Jordanii czy Egiptu, miejsca niegdyś odwiedzane przez tysiące turystów, dzisiaj świecą pustkami. Kolejne zamachy islamskich bojowników nie przyciągają rodzin z dziećmi. Dzisiaj podróże odbywają się w drugą stronę… to muzułmanie podróżują do Europy, tylko nie są to rodziny z dziećmi, jak przedstawiają to media. Z setek tysięcy imigrantów, którzy docierają do Europy – 85% to młodzi mężczyźni, którzy bardzo często zostawiają kobiety i dzieci w regionach ogarniętych konfliktami. Już sam ten fakt dużo mówi o ich człowieczeństwie i podejściu do praw człowieka i rodziny… ale w kolejnych punktach.

Podsumowując punkt drugi, Polska nie destabilizowała Libii czy Tunezji, nie powinna zatem odpowiadać za politykę bogatych zachodnich państw.

Komentarze:

komentarzy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here