Nasz kraj po rządach Platformy jest w ekonomicznej zapaści, pod koniec grudnia będziemy zadłużeni na około bilion sto miliardów złotych.
Dług ten powiększa się około 470 milionów złotych na dobę, 20 mln zł na godzinę i 5500 zł na sekundę. Czy nasz kraj stać aby wydawać wielomilionowe sumy na przyjmowanie islamskich imigrantów, którzy tak czy inaczej i tak z Polski uciekną?

Rosną obawy, że państwowy system emerytalny totalnie zawiedzie i nie będzie pieniędzy na emerytury dla przyszłych emerytów. W Polsce żyje obecnie ponad pięć milionów emerytów i milion rencistów. Średnia emerytura w Polsce wynosi około 2000 złotych a renta 1500 złotych. Renta socjalna wynosi 730 złotych.

Polska nie ma już praktycznie własnego majątku narodowego oprócz lasów, które właśnie w tej chwili chcą sprywatyzować i wyprzedać. W związku z unijnymi restrykcjami zamykane są kopalnie, stocznie a rolnicy mają narzucane limity ile ich krowy mogą dawać mleka. Jesteśmy też po wyjeździe 3 milionów własnych obywateli, wykształconych za publiczne pieniądze i którzy prawdopodobnie już nigdy nie zapłacą w Polsce podatków. To o nich powinien się starać polski rząd a nie o kolejne osoby, które będzie trzeba utrzymywać z państwowej kasy.
Janusz Korwin-Mikke w Parlamencie Europejskim dosadnie stwierdził: „Niemcy żądają teraz od Polski byśmy budowali w Polsce niemieckie obozy koncentracyjne i abyśmy tych ludzi trzymali w Polsce siłą! Czy chcemy czy nie chcemy”

Porównajmy zatem średnie miesięczne wynagrodzenie w Polsce, Wielkiej Brytanii i Niemczech. Wg. GUS każdy Polak otrzymuje około 4000 złotych brutto.

Ale jak się liczy w Polsce przeciętne wynagrodzenie:
– Brane są pod uwagę tylko umowy o pracę.
– Liczy się średnią z przedsiębiorstw zatrudniających powyżej 9 osób.
– Płace w administracji publicznej nie są wliczane do średniej

Czyli średnią KRAJOWĄ! podaje się z wyliczenia pensji korposzczurów spędzających w pracy całe dnie ale nie większości społeczeństwa. I tak nas właśnie oszukują.
Ale wracając do tematu; Niemieckie średnie wynagrodzenie to ok. 14000 PLN a na Wyspach Brytyjskich zarabia się średnio około 12000 PLN.
Warto jeszcze wspomnieć o płacy minimalnej. W Polsce 1 750 PLN, w Niemczech ok. 6000 PLN a na Wyspach ok. 4700 PLN. Przy czym koszty utrzymania są w tych trzech krajach porównywalne.

Niemcy mają najwyższe świadczenia socjalne w Unii Europejskiej. Wypłacają do 1.800 EUR (ok. 7500 PLN) miesięcznie samego zasiłku rodzicielskiego.
A na jaką pomoc mogą liczyć uchodźcy w Polsce? 20 zł miesięcznie na zakup środków higieny osobistej, 50 zł kieszonkowego, 140 zł jednorazowej pomocy na zakup odzieży i obuwia.
Cudzoziemiec może wynająć mieszkanie i samemu się utrzymywać. Jedna osoba dostaje na to miesięcznie 750 zł, ale im więcej osób w rodzinie, tym pomoc na osobę jest niższa. Trzyosobowa rodzina może liczyć na 1350 zł miesięcznie. Prosta kalkulacja w głowie imigranta… 7500PLN albo 1350PLN, co byście wybrali?

Gdzie chcą zmierzać wszyscy imigranci? :)


 

Kolejna sprawa: jak polski rząd wyobraża sobie nauczenie języka polskiego rzesze muzułmańskich uchodźców? Ilu mamy arabistów w Polsce? Kilkuset? Jak dzieci tych imigrantów będą miały chodzić do szkoły bez znajomości podstaw języka polskiego? Jednego z najtrudniejszych na świecie. Polski rząd nie radzi sobie z obowiązkiem szkolnym wśród mniejszości romskiej, a jak zagoni do szkół bardziej agresywną mniejszość islamską? Jeśli te dzieci nie pójdą do szkół to co będą w tym czasie robić? Czy nie będzie to wylęgarnia przestępczości tak jak w islamskich dzielnicach Francji czy Niemiec?

Co z opieką zdrowotną? Dzisiaj Polacy muszą czekać miesiącami w kolejkach aby się dostać do lekarzy. Wielu nie stać na wykupienie recept pomimo tego, że całe życie płacili składki zdrowotne. Czy przyjmowani imigranci będą mieli pierwszeństwo? Czy państwo będzie finansować ich leczenie? Przecież to ludzie, którzy przywykli do życia w kompletnie innych warunkach, jak się przystosują do mroźnych zim?
Jak będzie wyglądać kwestia mieszkań dla imigrantów? Dzisiaj młode małżeństwa albo mieszkają z rodzicami w dwóch pokojach albo zadłużają się na połowę życia biorąc kredyty. Kolejki po mieszkania socjalne są tak długie, że mało kto je dostaje. Gdzie zatem ulokowani zostaną imigranci? Dostaną swoje mieszkania z pominięciem Polaków, którzy czekają na nie po wiele lat? A nawet jeśli tak to jaka jest szansa, że będą płacić czynsze? Znamy już przypadki oddawania mniejszości romskiej całych wyremontowanych osiedli, wyremontowanych za publiczne pieniądze, które po roku były już całkowicie zdewastowane i wyglądają jak trzeci świat – i patrząc na imigranckie osiedla na Zachodzie, mam zasadne obawy, że tak samo będzie w przypadku islamskich imigrantów.

Uważam, że zgoda wyrażona przez rząd Ewy Kopacz na przyjmowanie islamskich imigrantów to zdrada stanu i zaraz po 25 października powinna zostać postawiona przed Trybunałem Stanu.


Komentarze:

komentarzy

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here