Prezydent Filipin: śmierć może czekać nawet 100 000 handlarzy narkotyków!

0
4498

W szeregu operacji rozpoczętych na polecenie zaprzysiężonego 30 czerwca b.r. nowego prezydenta Filipin- Rodrigo Duterte zginęło co najmniej 45 przestępców a policja zarekwirowała narkotyki o wartości ocenianej na 20mln $.  Jest to realizacja obietnic jeszcze z czasów kampanii wyborczej która upłynęła pod znakiem walki z przestępczością, a w której Duterte zapowiadał że jeśli zostanie prezydentem śmierć może czekać nawet 100 000 przestępców.

Rodrigo Duterte, rocznik 1945, który już wcześniej dał się poznać jako postać co najmniej nietuzinkowa,  jest byłym burmistrzem Davao City trzeciego największego miasta Filipin i największego na południu kraju.  W trakcie ponad 20 letnich rządów doprowadził do przekształcenia się miasta o kryminalnej i szemranej sławie w szybko rozwijający się ośrodek biznesowy i turystyczny. Przez organizacje praw człowieka jak Human Rights Watch i Amnesty International, oskarżany jest o tolerowanie zabójstw poza procesowych na handlarzach narkotyków co potwierdzają również raporty ONZ.  Obok brutalnej walki z handlarzami władze miasta prowadziły też jednak programy wsparcia dla osób wychodzących z narkomani. Przyszły prezydent zasłynął osobistym udziałem w negocjacjach z maoistowskimi partyzantami oraz działaniami na rzecz pojednania między chrześcijanami a muzułmanami na Mindao.  30 maja został wybrany 16 prezydentem Filipin i pierwszym pochodzącym z południa kraju.

Filipiny są obecnie jednym z najszybciej rozwijających się gospodarczo krajów świata, oraz po Afganistanie i Timurze Wschodnim krajem z najwyższą dzietnością w Azji. W lipcu 2014 obchodzono symboliczne narodziny 100mlnowego obywatela i według prognoz demografów w ciągu niespełna pokolenia populacja Filipin będzie wyższa niż Japonii.

Za: http://narodowcy.net/

Komentarze:

komentarzy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here