Rząd Prawa i Sprawiedliwości może przejąć „Gazetę Wyborczą”? Michnik zadławi się ze złości?

0
1324

Środowisko Adama Michnika posiada 35 proc. głosów na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy spółki Agora (wydawcy antyrządowej Gazety Wyborczej). Rząd, poprzez PZU – czyli spółkę Skarbu Państwa – jest w posiadaniu 18 proc. akcji Agory. Wystarczy jednak, że zwieńczy „dzieło” Donalda Tuska i zlikwiduje do końca OFE, a automatycznie stanie się posiadaczem aż 41 proc. akcji, co teoretycznie pozwoli przejąć kontrolę nad spółką. Czy rządowy skok na Agorę jest możliwy?

Gazeta Wyborcza to jedno z największych mediów, które bezwzględnie krytykuje niemal każde posunięcie rządu Beaty Szydło. Nie ma dnia, w którym na łamach tej gazety (lub jej wydania internetowego) nie pojawiłby się artykuł krytyczny wobec PiS, Kaczyńskiego, prezydenta czy rządu. Jak można zmienić ten stan rzeczy? To proste. Wystarczy przejąć kontrolę nad… Agorą, czyli wydawcą Gazety Wyborczej.

Teoretycznie takie rozwiązanie jest możliwe. Środowisko Adama Michnika (Agora Holding) posiada 11 proc. uprzywilejowanych akcji Agory, które dają aż 35 proc. głosów na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy spółki. PZU – czyli spółkę Skarbu Państwa kontrolowana przez rząd – jest obecnie w posiadaniu 18 proc. normalnych (nieuprzywilejowanych) akcji Agory, które dają 13 proc. głosów na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy spółki. Gdyby jednak rząd Beaty Szydło zdecydował się na zwieńczenie „dzieła” rządu Donalda Tuska i zlikwidował do końca OFE (przejmując kontrolę nad akcjami Agory, które znajdują się w posiadaniu OFE), to zdobyłby 41 proc. akcji Agory. To prawdopodobnie dałoby rządzącym przewagę na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy spółki.

Tyle teoria. W praktyce może być bowiem zupełnie inaczej. Aby uniknąć „wrogiego” przejęcia, posiadająca obecnie większość na walnym Agora Holding może najzwyczajniej w świecie dokupić akcji Agory na Giełdzie Papierów Wartościowych (GPW). Nie wiadomo też jak zachowałyby się OFE i czy przypadkiem przed dniem ostatecznej likwidacji II filara emerytalnego nie sprzedałyby akcji Agory na GPW, uniemożliwiając tym samym rządowi przejęcie kontroli nad Agorą.

Widać zatem, że przejęcie kontroli nad Agorą – które równałoby się przejęciu kontroli nad tym co ukazuje się w Gazecie Wyborczej – wcale nie jest takie proste, jak się niektórym zaczęło wydawać. Zdaniem ekspertów znacznie bardziej prawdopodobne jest pozbycie się w najbliższym czasie przez PZU akcji Agory, aniżeli ich dalsza kumulacja.

Artykuł za: niewygodne.info.pl
Źródło: Rząd PiS pełni pośrednio rolę współwłaściciela Agory. Co zrobi PZU z akcjami? (Money.pl)
Źródło: Rząd może uzyskać kontrolę nad koncernem Agora. Czy Kaczyński zwolni Michnika? (Fronda.pl)

Komentarze:

komentarzy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here