Setki islamskich imigrantów z Czeczeni na granicy polsko-białoruskiej!

0
102573

– „Prosimy tylko o jedno. Albo niech nas Polacy wpuszczą, albo niech zamkną granicę” – emocjonalnie wyjaśnia stanowisko czeczeńskich uchodźców Abdullah.
Rozmawiamy z nim przed strefą oczekiwania przejścia granicznego Brześć na granicy białorusko-polskiej. Dookoła nas – ok. 200 jego rodaków, którzy po kilka miesięcy bez skutku próbowali uzyskać w polskim Terespolu status uchodźcy. Niedaleko stoi autobus pograniczników, przed nim samochód OMON-u, a po drugiej stronie trasy – ok. 10 żołnierzy – „w celach profilaktycznych”.

Wokół nas i Abdullaha szybko zbiera się tłum. Przekrzykując się nawzajem, ludzie usiłują opowiedzieć o sytuacji, w jakiej się znaleźli. Wszyscy mają tę samą historię: przyjechali do Brześcia, wsiedli do pociągu do Terespola, poprosili o status uchodźcy i wsiedli do powrotnego pociągu do Brześcia. Różni się tylko ilość prób. Średnio każdy podjął ich ponad 20. Zebrani pokazują kopie dokumentów, które każą im podpisywać polscy pogranicznicy. Wskazano w nich oficjalną przyczynę odmowy: „brak wizy”.

Ale jak uchodźca może dostać wizę? Czeczeńcom wiz nie dają – mówi Abdullah. – Tam nie da się żyć. Dzisiaj masz przyjaciela, a jutro mogą go porwać.

ZOBACZ: Niemcy: 37-letni Czeczen aresztowany pod zarzutem usiłowania zabójstwa 6 osób

Podczas rozmowy jeden z Czeczenów wyciąga swój paszport. Ma twarz zasłoniętą chustką. Mężczyzna demonstracyjnie kartkuje dokument. Na każdej stronie jest wbita jedna – dwie polskie pieczątki, chociaż na jednej może zmieścić się do ośmiu. Specjalnie tak robią, żeby paszport się skończył i trzeba było odjechać.

Zdaniem uchodźców, po polskiej stronie odnoszą się do nich negatywnie.

Nazywają nas terrorystami. Jacy z nas terroryści? – skarży się jeden z Czeczeńców. – Oni nawet nie słuchają wyjaśnień. My im opowiadamy, dlaczego wyjeżdżamy (z Rosji), a oni nie słuchają.

Czeczeńcy przypominają też o obywatelu Armenii, który chciał uzyskać status uchodźcy w Polsce. Mówią, że zdesperowany mężczyzna próbował podciąć sobie żyły na przejściu granicznym w Terespolu. Jego kolegę, który razem z nim próbował wjechać do Unii Europejskiej, polscy pogranicznicy obezwładnili wprost na peronie dworca. Jeden ze świadków nagrał to na wideo.

Tekst za dzienniknarodowy.pl, tut.by, tłum. za belsat.eu

ZOBACZ: Paranoja! Imigrant Mamed Chalidov, mówi Polakom kogo mają przyjmować do własnej ojczyzny!

Komentarze:

komentarzy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here