Skandal! KOD-owcy obrażali „Zagończyka” . Skandowali też podczas Mszy św. „Demokracja! Demokracja!” [wideo]

0
10238

Dzisiaj odbyła się konferencja prasowa Obozu Narodowo-Radykalnego na której przedstawiono nieco inną wersję wydarzeń niż tę, którą zaprezentował Mateusz Kijowski i Radomir Szumełda, odnośnie uroczystości pogrzebowych „Inki” i „Zagończyka”, podczas których lider KOD i działacz LGBT urządzili czystą prowokację zakłócając uroczystość.

I właśnie w związku z zakłóceniem Mszy św. przez przedstawicieli KOD, Obóz Narodowo-Radykalny złożył zawiadomienie do prokuratury na Kijowskiego i Szumełdę. Jak wyjaśnił rzecznik ONR, chodzi o „złośliwe przeszkadzanie w publicznym wykonywaniu aktu religijnego Kościoła Katolickiego”.

Do sprawy odniósł się również Robert Bąkiewicz (ONR, Stowarzyszenie Marsz Niepodległości), który powiedział, że był na miejscu i wszystko wyglądało inaczej niż przedstawiają to KOD-owcy:

– Na początku pojawiła się tam grupa ok. 10 osób z KOD-u, która przyszła z flagami. Może to nie budziło jakiegoś entuzjazmu reszty osób, które brały udział w uroczystościach pogrzebowych, ale wyglądało to normalnie, stali, brali udział w Mszy. Eskalacja nastąpiła wtedy kiedy na miejsce przybył pan Szumełda z panem Kijowskim i wtedy zaczęły padać z tego środowiska krytyczne słowa pod kątem „Zagończyka”, co niesamowicie eskalowało. Argumentacja była podobna jak za czasów PRL-u i to niebywale wzburzyło tłum. Potem KOD-owcy zaczęli skandować hasła „Demokracja! Demokracja!”. W tym momencie ludzie byli bardzo wzburzeni. Podeszło kilku motocyklistów do pana Kijowskiego i grupy KOD-owców i prosili o to, żeby się usunęli, dlatego że powodują ogromne wzburzenie. Oni nie posłuchali. Cały czas napięcie narastało i dopiero po interwencji policji oni opuścili to miejsce.

Robert Bąkiewicz zwrócił również uwagę, że argumentacja Kijowskiego i Szumełdy, ze chcieli wziąć udział w Mszy św. brzmi mało wiarygodnie, ponieważ jak ktoś chce uczestniczyć we Mszy to bierze w niej udział od początku, a nie pojawia się po godzinie jej trwania. I dlatego, dodał Bąkiewicz:
– Uważamy, że była to prowokacja.

Za: dzienniknarodowy.pl

Komentarze:

komentarzy

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here