Skandaliczny wyrok szczecińskiego sądu! Można bezkarnie znieważać znak Polski Walczącej!?

4
34377

3 października 2016 roku zgłosiłem szczecińskim policjantom, że jedna z uczestniczek „czarnego protestu” znieważa znak Polski Walczącej. Lewicowa aktywistka paradowała z przerobionym symbolem, za który nasi rodacy poświęcali swoje życie. Symbol zmieniono tak, żeby przypominał kobiece piersi – pod spodem widniał napis „Polka Walcząca”. W listopadzie sprawą zajął się szczeciński sąd – kilka dni temu zapadł HANIEBNY wyrok, feministka została uniewinniona. Czy będzie to precedens i polskie sądy będą dopuszczać łamanie prawa i znieważanie polskich symboli? 

Jedna z organizatorek „czarnego protestu” w Szczecinie, Bogna Czałczyńska z Forum Kobiet stwierdziła, że symbol ten „był symbolem walki o pewne idee i zasady. Nikogo i niczego nie znieważał”. Pani ta znana jest między innymi z wypowiedzi, że „co piąta dziewczyna jest gwałcona”. Nie mogę się zgodzić z panią Bogną, znak Polski Walczącej był symbolem walki polskiego narodu z niemieckim agresorem i okupantem podczas II wojny światowej, stanowi dobro ogólnonarodowe i podlega ochronie należnej historycznej spuściźnie Rzeczypospolitej Polskiej – w przypadku użycia go na manifestacji proaborcyjnej, służył wspieraniu idei mordowania polskich dzieci. Warto przypomnieć, że pełną dopuszczalność aborcji dla Polek wprowadzili właśnie Niemcy w czasie okupacji.

Sędzia Sądu Rejonowego Szczecin-Centrum zdecydował, że autorka nie dopuściła się znieważenia symbolu. Nakazała też zwrócenie transparentu. Według niego przerabianie znaku w taki sposób, że dolna część przypomina kobiece piersi „nie może być uznane za obraźliwe, ponieważ piersi eksponowane są nawet w sztuce”. Joanna Lis, adwokat oskarżonej dodała, że poprzez „użycie tego znaku chciała podnieść rangę protestu” (SIC!).

Fakty są takie, że znak Polski Walczącej został użyty w celu bieżącej walki politycznej, został użyty w celu promowania idei feministycznych a dokładnie „prawa” do pełnego dostępu do aborcji czyli mordowania polskich dzieci! Czy to jest „otaczanie znaku Polski Walczącej czcią i szacunkiem”?

Zgłoszenie nagrałem i umieściłem na YouTube:

Warto jeszcze raz przypomnieć, że znak ten jest chroniony polskim prawem…

USTAWA z dnia 10 czerwca 2014 r. o ochronie Znaku Polski Walczącej.

Art. 1. [Znak Polski Walczącej] 1. Znak Polski Walczącej, będący symbolem walki polskiego narodu z niemieckim agresorem i okupantem podczas II wojny światowej, stanowi dobro ogólnonarodowe i podlega ochronie należnej historycznej spuściźnie Rzeczypospolitej Polskiej.

2. Znakiem Polski Walczącej jest symbol w kształcie kotwicy składającej się z połączonych ze sobą liter „P” i „W”, w taki sposób, że litera „P” umieszczona jest nad środkiem litery „W”.

Art. 2. [Obowiązek otaczaniu Znaku Polski Walczącej czcią i szacunkiem ] Otaczanie Znaku Polski Walczącej czcią i szacunkiem jest prawem i obowiązkiem każdego obywatela Rzeczypospolitej Polskiej.
Art. 3. [Kara grzywny] 1. Kto publicznie znieważa Znak Polski Walczącej, podlega karze grzywny.

2. Do postępowania w sprawach, o których mowa w ust. 1, stosuje się przepisy ustawy z dnia 24 sierpnia 2001 r. – Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia (Dz. U. z 2013 r. poz. 395, z późn. zm.1)).

Komentarze:

komentarzy

4 KOMENTARZE

  1. Cóż, żyjemy w czasach w których zło nazywane jest dobrem. Sędzia stosuje zasadę relatywizmu moralnego. Honor ? Moralność ? To pojęcia nie znane takim ludziom .

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here