Stan wojenny okiem Moskwy: Jaruzelski uratował świat przed amerykańskim spiskiem

1
3317

„Generał Jaruzelski to zbawca Polski”, a jego „heroiczna inicjatywa”, jaką było wprowadzenie stanu wojennego, uratowała nie tylko Rzeczpospolitą, ale również cały ówczesny świat przed spiskiem amerykańskich imperialistów. Do takich wniosków doszedł jeden z rosyjskich publicystów, w ocenie którego Polacy powinni niemal wynieść towarzysza Jaruzelskiego na ołtarze w podzięce za „dary stanu wojennego”.

Tekst zamieszczony na portalu regnum.ru, autorstwa Andrieja Wypołzowa, jest od pierwszego do ostatniego słowa przesiąknięty tego typu „mądrościami”. Już sam jego tytuł, czyli „Awanturnikom trzeba związać ręce: polskie zwycięstwo nad pierwszym Euromajdanem”, pokazuje zawarte w nim przesłanie ideologiczne. Publicysta nie waha się wykorzystywać do celów propagandowo-politycznych tragedii, jaka spotkała Polskę i Polaków za sprawą towarzysza Jaruzelskiego i jego ekipy 36 lat temu.

Autor już na samym początku swojego „dzieła” pisze wprost, że „legendarny stan wojenny” to wielkie zwycięstwo Polski wspieranej przez Kreml nad „siłami antypaństwowymi” finansowanymi przez amerykańskich imperialistów. Dalej jest tylko „lepiej”. Rosyjski dziennikarz ubolewa bowiem nad faktem, iż tego manewru nie udało się powtórzyć w roku 2014, kiedy to znowu przy pomocy amerykańskich pieniędzy doszło do „destabilizacji Ukrainy”, której nie udało się powstrzymać.

Jakby tego było mało, w zamieszczonym na portalu regnum.ru tekście pojawiają się inne „rewelacje” całkowicie fałszujące tragedię, jaką było wprowadzenie w Polsce stanu wojennego. Rosyjski publicysta stwierdza bowiem, że „polscy ekstremiści”, czyli członkowie „Solidarności” i przeciwnicy komunistycznej dyktatury nad Wisłą stworzyli w całym kraju… „sieć organizacja terrorystycznych”.

Stan Wojenny


Ponadto, zdaniem Wypołzowa, polscy opozycjoniści chcieli przeprowadzić 17 grudnia, czyli dzień po mordzie dokonanym przez komunistów w kopalni „Wujek”, szturmu na Warszawę, w którym wzięłoby udział 200 tys. osób. Jego celem miało być zdobycie… zdobycie budynku Telewizji Polskiej.

Skąd te informacje? Zdaniem Wypołzowa to logiczne następstwo polityki, jaką Stany Zjednoczone prowadziły w czasie „zimnej wojny”. Autor stwierdza, że chcieli oni posłużyć się Polakami, jako pionkami w starciu z „demokratycznie wybranymi władzami w Polsce”. Właśnie dlatego Amerykanie lansowali… Andrzeja Gwiazdę, który według Rosjanina jest „trockistą” i „radykalnym fundamentalistą”.

„Na szczęście”, jak twierdzi publicysta, generał Wojciech Jaruzelski, doskonale odczytał nastroje społeczne i grę, jaką prowadzą Amerykanie i dzięki podjętej decyzji o wprowadzeniu stanu wojennego zapobiegł wybuchowi „krwawej wojny domowej”, która miała stać się „detonatorem zniszczenia globalnego systemu geopolitycznego na planecie”.

Najbardziej kuriozalne stwierdzenie rosyjski publicysta zaprezentował jednak na końcu artykułu nazywając „inicjatywę” Wojciecha Jaruzelskiego „heroicznym czynem”, dzięki któremu „w błyskotliwy sposób” udało się w krótkim czasie „odbudować z popiołów polski dom” i go ocalić.

Zdaniem Grzegorza Górnego „tego typu poglądy są dziś rozpowszechnione w środowiskach popierających obecne władze Rosji”.

„Każda próba wyrwania się z moskiewskiej strefy wpływów jest tam traktowana jak amerykańska intryga. Historia pokazuje, że każda powinna być bezwzględnie stłumiona już w zarodku. Janukowycz tego nie potrafił, a Jaruzelski – tak. Dlatego w kolejną rocznicę wprowadzenia stanu wojennego to właśnie peerelowski generał jest traktowany w Rosji jak zbawca” – napisał Górny na portalu wpolityce.pl.

Źródło: wpolityce.pl, pch24.pl

Komentarze:

komentarzy

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here