Bieszczadzka Ballada

Tekst Utworu: Bieszczadzka Ballada

Piosenki Internowanych w Stanie Wojennym

Bieszczadzka ballada powstała w Łupkowie.

Chciałbym nową Polskę stroić,
Podwaliny nowe kłaść,
A tu każą krowy doić,
Krowy doić, owce paść.

Jest nas tutaj równa paka
I dobrze by każdy żył,
Tylko trzeba nam Siwaka,
Dobrze gdyby Urban był.

Ref: Zwierz się przemyka wśród hal,
W przestworzach szybuje ptak,
Tylko Urbana mi brak,
Tylko Siwaka mi brak.

Na granicy wilków zgraja,
Zapolować trzeba,
Lecz rusznica zardzewiała,
I konik okulał.

Karel z Wanią tuż za miedzą,
Zawsze skorzy pomóc nam,
Ale teraz w czołgach siedzą,
Więc se radzić muszę sam.

Ref: Zwierz się….

Druty, kraty i strażnice,
Abym miał spokojny sen,
Więc barany sobie liczę,
I tak płynie po dniu dzień.

Kiedy znowu do Was wrócę,
By wojenny zebrać plon,
Rozpędzimy stado krucze,
Wybierzemy gniazdo wron.

Ref: Zwierz się….

Przejdź do innych piosenek o Stanie Wojennym – Piosenki Stanu Wojennego.
Są to archiwalne nagrania z obozów internowania w Głogowie, Kwidzyniu, Łupkowie, Uhercach i Załężu. Są tutaj piosenki śpiewane przez samych internowanych, potajemnie nagrywane na kasety, w tajemnicy przed cenzurą.

Wyszukaj na stronie innych piosenek.

Komentarze:

komentarzy